sex rozmowa

Spotkanko na piwku

Po dniu pracy, jako że był to piątek, wraz z kolegami wybraliśmy się na piwo do pobliskiego baru często tam chodzimy z reguły to miły i spokojny lokal do którego czasem wpadają jakieś landrynki na miłe spotkanie , mam na myśli oczywiście zboczone laseczki które poszukują prawdziwych facetów na sex randkach i na nic więcej czyli jak by powiedział każdy mężczyzna układ idealny.Kiedy popijaliśmy browarka rozglądałem się po sali w poszukiwaniu jakiegoś łupu , a może i dwóch przecież nigdy nie wiadomo co przyniesie los, zobaczyłem że pewna laska nie może sobie poradzić z drzwiami. Niczym prawdziwy facet podbiłem do niej, chcąc pomóc, i otworzyłem jej drzwi. Było późno i wychodzenie z lokalu było utrudnione przez wszystkich tych ludzi którzy w piątkowe wieczory odwiedzają takie miejsca licząc na ostrą zabawę i nieprzespaną noc. Po wyprowadzeniu owej damy, znanej mi z widzenia, zapytałem, czy mogę ją odprowadzić do domu jej była naprawdę fajną laską więc nic nie ryzykowałem takim pytaniem, zresztą kto nie wierzy w siebie nie ma szans by wyrwać jakiegoś kociaka a co dopiero pogruchać z fajną napaloną zboczoną laską na jakimś sex spotkaniu .Ku mojemu zadowoleniu Pani Grażyna uśmiechnęła się do mnie, i wyraziła nieodpartą pokusę spędzenia drogi do domu w moim towarzystwie czego śmiało muszę przyznać byłem bardzo zadowolony i trochę się już wtedy na nią napaliłem , to nie było jakieś tam rozmawianie przez sex telefon , to była realna laska która szła u mego boku i chciałem z nią zaszaleć , nawet nie zdajecie sobie sprawy jaki byłem wtedy na nią napalony i nie przeszkadzało mi nawet to że w pewnym momencie naszej drogi moja towarzyszka stwierdziła że ma męża i że ma nadzieję że nie mam nic przeciwko temu, nie miałem bo niby co mnie to miało by obchodzić , jakiś tam facet gdzieś tam daleko…
Tak idąc, zaczęliśmy się delikatnie dotykać o tak chciałem więcej na pewno , taka okazja nie zdarza się za często miałem więc nadzieję z niej skorzystać i zabawić się jak jeszcze nigdy , moja towarzyszka wyglądała na równie mocno napaloną jak ja i wiedziała po co idziemy na ten miły spacer , oboje mieliśmy ochotę na więcej , chcieliśmy zaszaleć , opowiadała mi o tym jak jej facet wyjechał za granicę ponad miesiąc temu , jak musi siedzieć sama jak jej smutno i jak bardzo chciała by poczuć się znów chciana , no i oczywiście że ma swoje potrzeby bo przecież jest tylko człowiekiem.I wtedy nagle się zatrzymała , jej brązowe oczy spojrzały prosto w moje, i już wiedziałem co będzie dalej i chciałem tego , o tak na prawdę mocno byłem wtedy napalony i gotowy by nasze miłe odprowadzanie zmieniło się w prawdziwe Sex spotkanie.
cdn…