ogłoszenia towarzyskie

Facet z Facebooka

Jakiś czas temu zaczepił mnie na
Facebook
chłopak, który od dawna bardzo mi się podobał ale słabo się znaliśmy. Zaprosił mnie na swoje urodziny. Byłam po rozstaniu z chłopakiem i ostatni okres był kiepski, pomyślałam że się rozerwę i dobrze mi zrobi taka impreza. Zgodziłam się więc. Miałam iść z moją przyjaciółką jednak rozchorowała się w dniu imprezy.
Sama nie chciałam iść ale już obiecałam to zdecydowałam że pojadę Ubrałam się seksownie, zadzwoniłam po taxi i udałam się na przyjęcie pod właściwy adres. Był to duży dom, z zewnątrz wydawało się że impreza jeszcze się nie rozkręciła bo było cicho. Weszłam do środka, złożyłam życzenia i solenizant zaprowadził mnie do salonu. Było tam czterech chłopaków i on więc razem pięciu plus ja. Pomyślałam że jest wcześnie i pewnie ludzie zaczną się dopiero schodzić. Ktoś zrobił mi drinku, rozmawialiśmy, śmialiśmy się, trochę tańczyliśmy. Było fajnie ale nikt więcej nie przybywał. Postanowiłam nie zwracać uwagi i się bawić z chłopakami. Około północy wszyscy byliśmy już wcięci, ktoś wymyślił jakąś zabawę.
Zasłonili mi oczy i miałam ich szukać po omacku w salonie. Byłam pijana i nie było łatwo, chodziłam próbując nasłuchiwać głosów i wyczuwać rękami przedmioty. Nagle trafiłam na coś znajomego, było to twarde i długie, obmacałam dokładniej dłońmi i stwierdziłam że to jest penis. Przez chwilę myślałam że pewnie jakiś sztuczny i że chłopaki się wygłupiają ale im bardziej go obmacywałam tym bardziej byłam pewna że się mylę, chciałam zdjąć opaskę ale ktoś złapał moje ręce i powiedział że nie wolno podglądać. Nagle poczułam że ktoś mnie zaszedł od tyłu, zaskoczyłam się bo przecież nic nie widziałam, Ten z przodu znowu położył moje dłonie na swoim penisie a jego kolega macał już moje nogi, posuwając się coraz dalej.
Czułam jak coś uwiera mnie między pośladki, ocierał się o wytrysnął spermą. Byłam osaczona, trochę się bałam ale jakoś wcale nie walczyłam. Nagle ten z przodu rozerwał mi bluzkę i zaczął macać cycki, zaraz ten z tyłu rozdarł mi rajstopy na tyłku, nie wiedziałam co robić, byłam zdezorientowana i zaskoczona ale wcale nie protestowałam. Słyszałam kroki, podchodził ktoś jeszcze i też dotykał mnie, czułam na swoim ciele coraz więcej dłoni i byłam coraz bardziej podniecona. Kazali mi uklęknąć i podstawili kutasy do buzi , miałam obciągać po trochu każdego, wciąż miałam zasłonięte oczy, żadnego nie widziałam ale były różnych rozmiarów. Macali mnie a ja
ssałam pięć kutasów
po trochu jeden za drugim jednocześnie trzymając w dłoniach dwa kolejne i trzepiąc je. Nagle jeden położył się i poprowadzili mnie na niego, żebym go dosiadła.
Nadziałam się cipką
o jego sterczącego chuja, drugi włożył mi swojego w usta, trzeci zaszedł od tyłu i zaczął dobierać się do mojej ciasnej dupki. Dwóch kolejnych stało po bokach i nakierowali moje dłonie na swoje chuje. I tak oto zazwyczaj grzeczna dziewczyna
obsługiwała pięć kutasów naraz
. Chłopaki co jakiś czas się zmieniali. Na początku czułam się dziwnie ale potem sama chciałam coraz ostrzej. Po jakimś czasie jeden za drugim zaczęli się spuszczać, każdy po kolei do moich ust tylko jeden skończył w mojej dupie. Później chyba usnęłam, pamiętam tylko że obudziłam się rano całkiem naga na podłodze, jeszcze byłam pijana chciałam jak najszybciej wyjść, ubrałam to co jeszcze nadawało się do ubrania, zadzwoniłam po taxi i wróciłam do domu. Przez cały dzień myśląc o poprzedniej nocy czułam wstyd i podniecenie jednocześnie. Ale chyba nie żałuję, myślę że warto przeżyć taką przygodę. Mam tylko nadzieję że nikt tego nie nagrywał.

Przygoda w barze

Po ciężkim dniu pracy poszłam do baru na szybkie piwko. Byłam w spódniczce i pończochach a na górze miałam rozpinaną koszulę, lubię prowokować wyglądem. Sączyłam piwo stojąc i opierając się o bar w rogu w nadziei, że może spotkam kogoś z kim można by porozmawiać i trochę się rozluźnić. Było jednak mało ludzi, pomyślałam więc, że dopiję i idę do domu. I nagle podszedł do mnie jakiś facet, był podpity ale bardzo ładnie pachniał dobrymi perfumami. Myślałam że coś powie, zaproponuje drinka ale nic z tych rzeczy. Po prostu podszedł i złapał mnie za dupę tak energicznie że poczułam jak
moja cipka
się rozchyliła i jedna warga aż wysunęła się z majtek. Chciałam się odwrócić i uderzyć go w twarz ale szybko stwierdziłam że to bardzo podniecające i mu uległam. On chyba zdawał sobie z tego sprawę, nie dawał za wygraną, wsunął mi dłoń pod spódniczkę, już wtedy byłam wilgotna i gotowa, masował moje krocze przez majtki.

Złapał mnie za rękę i zaciągnął do toalety i tam zsunęłam mu spodnie i wzięłam jego dorodnego kutasa w dłoń, trochę nim potrząsnęłam a zaraz kucnęłam i zaczęłam masować go ustami po całej długości, potem wilgotnym językiem aż w końcu wzięłam go głęboko w usta. On złapał mnie za włosy i ciągnął moją głowę do siebie, powiedział że chce poczuć jak jego jaja obijają się o mój podbródek. Ale był za duży więc trochę poruchał mnie tak w usta a potem kazał wstać, obrócił mnie tyłem do siebie, zsunął mi majtki z pupy i wetknął energicznie swojego sterczącego chuja głęboko w moją mokrą cipkę od tyłu. Był naprawdę duży więc przez chwilę poczułam dyskomfort ale zaraz zmieniło się to w nieopisaną rozkosz i stękałam jak szalona. Rozdarł moją koszulę energicznym ruchem żeby móc bawić się i ściskać moje jędrne cycki co jeszcze bardziej mnie podnieciło a sutki sterczały jakby miały zaraz wystartować w kosmos.

Przypomniało mi się, że przecież się nie zabezpieczyliśmy więc poprosiłam go żeby uważał. Nieznajomy odpowiedział, żebym się nie martwiła, bo zamierza dojść w mojej dupie którą już rozgrzewał masując opuszkiem palca zwieracz. Chciałam protestować bo jeszcze tego nie robiłam i trochę się bałam, jednak to sprawiło, że byłam jeszcze bardziej podniecona i bezbronna, nie byłam w stanie nic powiedzieć, dałam się ponieść chwili i tylko stękałam z rozkoszy. Zaraz jednak on wyjął swojego kutasa, spodziewałam się, że zaraz poczuję coś nowego, poczuję jak wwierca się w moją
ciasną dupkę
, jednak on chyba za późno opuścił moją rozkoszną cipę i chlusnął spermą prosto na moje jędrne pośladki. Czułam jak ciepła sperma spływa po nich prosto na moje zsunięte majtki. On powiedział tylko dzięki mała, klepnął mnie w pupę, wsunął spodnie i po prostu wyszedł. Zostałam tam sama z podartą bluzką i ospermionymi majtkami i wtedy uświadomiłam sobie, że nawet nie wiem jak on miał na imię. Ale nie żałuję. Myślenie o tym sprawia, że robię się wilgotna i wciąż jeszcze ciekawa nowych rzeczy… Chciałabym to jeszcze kiedyś powtórzyć.

PRACA PROSTO Z MARZEŃ! cz I

Opowiem wam pewna historie z mojego życia która miała miejsce jakiś czas temu i przyznam się ze jeszcze nikomu o niej nie mówiłam mimo, że to w naszym kraju bardzo popularny temat lecz nie mówi się o tym zbyt głośno. Przejdę jednak do sedna sprawy, a więc..

Jest Marzec 2014 rok a dzień raczej nie zapowiadał się dobrze, każda chwila tego dnia była przypieczętowana nerwami i stresem bo właśnie dziś będę miała rozmowę o prace o której zawsze marzyłam..
Szukałam tej pracy od ponad pól roku, sami wiecie, że nasz rynek pracy jest ubogi o dobre zarobki ale po długich poszukiwaniach w końcu znalazłam taka ofertę, która spełniała moje oczekiwania!
Oferta kusiła, a gdy tylko ja zobaczyłam i te kosmiczne zarobki które sięgały po 1000zl dziennie? Spełnienie marzeń każdego prostego człowieka który marzy o dobrze płatnej pracy, nie sadzicie?

Dzwonie i powiem wam, że bałam się że to może
sex telefon !
Tryń Tryń … -odbiera mężczyzna o bardzo miłym i przenikliwym głosie..

– Dzień dobry ja dzwonie w sprawie pracy, czy ogłoszenie jest nadal aktualne?
– Tak, oczywiście…-Odpowiedział i zaczął mnie wypytywać o to ile mam lat, skąd jestem, czy jestem wysoka czy niska..-zdenerwowana tymi pytaniami, spytałam więc…

– Po co Panu wiedzieć czy jestem wysoka czy niska? Czy w tej pracy co pan oferuje stanowisko wymagane jest bycie wysoką lub niską? Powiem wam ze zbulwersowałam się tym wszystkim.. A on spokojnym głosem odpowiedział ..

– Droga Pani, stanowisko pracy jakie oferuje moja firma wymaga prezencji, dlatego pytam czy jest Pani wysoka czy niska i czy nadal jest Pani zainteresowana..

Dziwne nie sadzicie? Już się bałam, że tu chodzi o Sex spotkania, ale odpowiedziałam mu stanowczo –
– Oczywiście ze jestem zainteresowana i dodałam, że jestem wysoka.. – umówiliśmy konkretny dzień spotkania i godzinę. Chciałam nie wyglądać na głupią bo jestem blondynka , a wiadomo, że takie kobiety raczej są uważane za głupie prawda? Więc ubrałam się ładnie przełknęłam ślinę i powiedziałam sobie, a co mi tam, można spróbować. Udałam się więc na spotkanie strasznie zestresowana, znacie to uczucie prawda? W każdym razie zajeżdżam pod wskazany adres..Wchodzę do biura, a tam za biurkiem siedzi, przystojny brunet o śniadej cerze..spojrzałam na niego podaliśmy sobie ręce i ….

Uwierzcie mi, ze to co się zaczęło dziać później naprawdę powinno nie jednego z was postawić do pionu mam nadzieję, że lubicie czytać mój
blog erotyczny
? Piszcie komentarze, one są bardzo mile widziane i motywujące do dalszych moich opowieści i wstawiania ich tutaj !

Czekajcie na II część co się działo podczas rozmowy o pracę 🙂

Będzie Gorącoooooo :*

cd.

Któregoś dnia siedział sobie na ławce w parku i robił nic – jak zawsze od kilku miesięcy, aż tu nagle zobaczył fajną babkę z klasą. Dobrze ubrana, na szpilkach, okulary przeciwsłoneczne, czerwone usta. Zapatrzył się na nią. Ale od razu wiedział, że nie ma u niej szans. Wyglądał na kilka lat więcej; nieogolony, zeszpecony bliznami i przede wszystkim brudny i śmierdzący. Aż tu nagle zobaczył pędzącego rowerzystę, który jechał wprost na nią. Kilka lat życia blisko ulicy zrobiły swoje, więc zorientował się,  że chłopak chce ją skroić. I dokładnie w chwili kiedy złapał za jej torebkę nasz bohater rzucił się na niego przewracając razem z rowerem. Oczywiście chłopak oberwał i zwiał. Torebka wróciła do właścicielki, która z wdzięczności… Nie, nie dał mu dupy w parku na ławce, bo to była elegancka kobieta, a on wyglądem i zapachem przypominał menela, ale zaprosiła go na obiad i zostawiła swoją wizytówkę. Koleś nie jest głupi, więc oczywiście nie powiedział jej prawdy o sobie tylko lekko ubarwił historie swojego życia i to jak trafił na ulicę. Wyraźnie ją zaciekawił. Na tyle, aby umówiła się z nim ponownie kiedy zadzwonił po kilku dniach. Doprowadził się przez ten czas do porządku. Nie pił, umył, ogolił… Spotkanie towarzyskie sprawiło jej przyjemność.  Poleciła go znajomemu i dostał pracę. Niby nic wielkiego – przedstawiciel handlowy. Życie z prowizji. Ale powiodło mu się. Dobrze zarabia. Wygodnie żyje. Kobieta pomogła mu  niemal bezinteresownie, a przecież mogła dać mu dychę na piwo i zapomnieć. Przez jakiś czas liczył na jakieś gorące sex randki z nią, ale okazała się wyjątkiem – uczciwą mężatką. Facet czasem do nas wpada, bo choć ma gadane, to jednak ten problem z nogą i bliznami… i woli zapłacić i mieć problem z głowy.

randki – porady

Najwięcej zarabiam stosując podstęp z sex telefonem, czyli to o czym już wcześniej wspominałam. Dzwonię do klienta, ale tylko pod warunkiem, że wiem, że może rozmawiać. Naczelna zasada to nie ingerować w prywatne życie. Oni liczą na mega zabawę przy jednoczesnym zachowaniu dyskrecji. Dlatego jak mam pewność, że mogą rozmawiać to dzwonię i nakręcam ich szepcząc świństwa do ucha. Ponieważ nie miałam w tym doświadczenia to pomogła mi moja przyjaciółka, ona w tej branży jest chyba od zawsze. Tylko kilka lat starsza, ale zaczęła jeszcze w szkole. Powiedziała, że przez chwile miła podobny pomysł jak ja, żeby znaleźć przystojnego nadzianego kolesia na sex randki za kasę, ale szybko się okazało, że ci bogaci i przystojni wcale nie chcą płacić za sex i najbardziej hojni są ci mniej przystojni… Ale człowiek uczy się cale życie. Dlatego teraz ja tez już to wiem, że nie warto marzyć o księciu z bajki bo jak go nawet spotkasz to po którymś z kolei pocałunku może się okazać ropuchą…  No, tak piszę o tym bo wydaje mi się, że dziewczyny przykładają bardzo dużą wagę do wyglądu faceta. A przecież podczas sexu można zamknąć oczy. Albo robić to od tylu. Ci z defektami się bardziej starają. No pewnie, że część z nich to zboczone świnie, ale to jest wpisane w mój zawód więc nie mogę wybrzydzać. już wiem, że w tym fachu trzeba brać co dają, bo mogą nie dać nic i wtedy można zdechnąć z głodu. Podobnie jest ze związkami. Więc dziewczyny – trochę pokory i nie skreślajcie opasłych brzydali z łysinką, bo mogą się okazać jedynymi na jakich macie szansę. A potem już tylko zostanie samotna starość z wibratorem za przyjaciela.

Sex kontakt wg. Very

Cześć wszystkim. Jestem Vera, przyjaciółka Roxany. Roxi jest ciągle jeszcze zagubiona i nie do końca sobie wszystko poukładała, więc poprosila, żebym napisała co o tym myślę, czyli o sex randkach za kasę. Ja tak żyję i jestem zadowolona. Jestem dobra w tym co robię i nie wstydzę się tego. Kiedyś dawałam ogłoszenia towarzyskie, żeby sobie kogoś znaleźć na stałe. Ale faceci to szmaty i prędzej czy później każdy się za inną obejrzy. Ba, żeby tylko obejrzy! Ten, który nie może, bo brzydki, kulawy, bez kasy to może i się obejrzy tylko. Ale jak który ma chociaż gadane to na patrzeniu się nie kończy. Jak który sobie nie radzi z gadką to zapłaci, nawet te 50 zeta przy trasie czy stówkę na prywatce, ale musi czasem w bok skoczyć, bo oni już tak mają że małego w portkach utrzymać nie mogą. A jak jest i ładny i z kasą i z gadanym, to pewne jak dwa razy dwa jest cztery, że po 40tce, a nawet jeszcze wcześniej znjadzie sobie nowszy – młodszy model. Dlatego jak tylko to zrozumiałam postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce i wykorzystywać ich dla przyjemności i dla kasy. W sumie to fajna sprawa taki blog erotyczny