erotyka

Nowy klient

Bardzo starannie się przygotowywałam do tego spotkania, żeby nie zawieść Andrzeja. Okazało się, że to był koleś na poziomie. Po 40-tce, zadbany, pachnący…  Jak tylko go zobaczyłam od razu poczułam się lepiej, że to przecież będzie sex randka a nie puszczanie się za kasę, bo koleś wyglądał tak, że i za darmo bym z nim poszła, jakbyśmy sie poznali gdzieś na mieście, albo w knajpie. Obsłużyłam go najpierw ustami. Klęczałam i ssałam jego pałę, a on złapał mnie za głowę i ruszał nią. W sumie to spodziewałam się większej czułości, ale  to nie była randka tylko sex spotkanie za kasę. Dyrygował mną i rozkazywał. Był taki szorstki i władczy. W pewnej chwili mnie to zaczęło kręcić. Całą noc  mnie obracał. Przylał mi nawet kilka razy,a le to nie było rzadne sado maso tylko takie siarczyste klapsy… Podobało mi się. Potem Andrzej powiedział, że to był dopiero początek, tylko klient nie chciał mnie za bardzo przestraszyć i może być moim stałym klientem, jeśli będę odpowiednio uległa…  Muszę poszperać w serwisach erotycznech, żeby coś znaleźć o dominaji…

c.d.

czyznaJedno mnie tylko zdziwiło, że puścił mi porno online w którym kilku gości posuwało jedną panienkę… Kazał mi się przyjżeć i zapamiętać. Hmmm, w sumie to mogło mi dać do myślenia, ale cały czas byłam przekonana, że jednak będę głównie ładnie wyglądać i pachnieć, a to czy pójdę z kimś do łóżka to jednak będzie moja decyzja… Bardzo się wtedy myliłam! Moja druga sex randka okazała się nie być randką. Andrzej zawiózł mnie na przedmieścia i tam wysadził przed jakąś willą. Okazało się, że to wieczór kawalerski. To było straszne! Wszyscy zaczęli mnie obmacywać i wygadywać jakieś zboczone rzeczy. Ktoś mnie zaciągnął do sypialni i zamknął drzwi od środka na klucz. Okazało się, że to pan młody, który się lekko wkurzył, bo miałam być dla niego a nie dla wszystkich…

Wrażenia po pierwszym kliencie

Przyznam się szczerze, że nie tego się spodziewałam. Tak jak już napisałam ten pierwszy klient to w zasadzie bardzo przystojny i atrakcyjny mężczyzna był, ale jednak wyobrażałam sobie, że wszyscy będą tak góra do 40-tki. No, ale jak się powiedziało A, to trzeba było powiedzieć i Be. Dobrze, że dostałam ten napiwek, bo kasy za to obciąganie nie zobaczyłam. Mało sobie szczęki nie zwichnęłam, ale Andrzej powiedział mi, że to sex spotkanie to był taki teścik dla mnie. Chciał sprawdzić czy jestem elastyczna, a to był jego stary znajomy, którego nie interesują zboczone panienki. I on, podobno cały czas wspomina swoją pierwszą miłość z czasów szkolnych, dlatego tak go kręcą uczennice. W sumie… co kto lubi.

Przygotowania

Pomyślicie może, że jestem głupia. Zamaiast uczciwej pracy wybrałam życie dziwki. Ale ja nie jestem taką zwykłą szmatą co to stoji przy trasie i dupy daje za 50 zeta.  On mi obiecał że będę taką ekskluzywną call girl czyli dziewczyną do towarzystwa a nie taką z prywatki czy na jakieś sex randki sms. Dlatego dał mi kasę na fryzjera i kosmetyczkę i na nowe sexowne ciuchy. Jak mnie zobaczył to powiedział, że porno ogłoszenia to nie dla mnie, ze za dobra na to jestem, to sobie pomyślalam, że moji klienci to będą tacy raczej z wyższej sfery. Dziennikarze, politycy, aktorzy… no, po prostu same VIPy. A kto wie,  może nawet mnie ktoś znany dostrzeże, i odkryje we mnie talent jakiś… Może zostanę aktorką, a może piosenkarką. Warunki mam, tylko cycki musiała bym se zrobić, ale przecież pracuję to zarabiam, nie? Stać mnie będzie. Na razie to wyglądam tak. Mam nadzieję, że nikt nie uzna, że to zboczone zdjęcie.  Jeśli ktoś by chciał skomentować to proszę – bez krępacji 🙂

 

Mój pierwszy klient

Szykowałam się na to spotkanie przez cały dzień. Jestem blondynką dość ładną, ale szczerze przyznam, że urodą nie rzucam na kolana. Jestem ładna, ale tak zwyczajnie. Ładna, bo nie brzydka. Ani za gruba, ani za chuda – w sam raz. Jedyne co mnie wyróżnia to dość spory biust, ale cycki zawsze można sobie zrobić jak ktoś nie ma albo pushupa założyć. Wzrost średni. Znaków szczególnych brak. Nie mam znamion, pieprzyków, ani tatuaży. Włosy proste. Oczy niebieskie. Nawet się zdziwiłam, że to na mnie zwrócił uwagę i mnie chce zapłacić… Ale, o gustach się nie dyskutuje. Przede wszystkim dokładnie się ogoliłam. Nie wiedziałam czy lubi dziewczyny naturalne czy może brazylijskie bikini, dlatego tak pół na pół, po bokach na zero tylko pas startowy zostawiłam. Nie wiedziałam nawet czy to jest trendi czy pase nawet zajrzałam na różne serwisy erotyczne, ale tam były sama slicznotki, z którymi nie mogłam konkurować, więc zrobiłam jak planowałam. Założyłam czarną bielizną. Koronkowy stanik i do tego springi w zasadzie najlepszy komplet jaki miałam. Jadąc do Wawy na studia nie nastawiałam się na erotyczne randki.

Umówiliśmy się w Galeri. Liczyłam, że postawi chociaż hamburgera i frytki, ale on od razu zaprowadził mnie do samochodu. Nie powiedział nic o moim wyglądzie. W sumie płaci to już nie musi uwodzić. Trochę się denerwowałam. Przez chwile nawet pomyślałam, że przecież może mnie gdzieś wywieźć na przykład do Niemiec do burdelu… Ale potem się uspokoiłam, że takie rzeczy to tylko w filmach. Kiedy weszliśmy do jego mieszkania na strzeżonym osiedlu aż zaniemówiłam. Było nowocześnie urządzone i widać było, że facet ma kasę i klasę.

Wyjął stówę i powiedział, że resztę dostanę rano. Nie wyglądał na oszusta, więc się nie odezwałam. Zrobił mi jakiegoś drinka i kazał wypić. Był bardzo słodki, bardzo dobry i bardzo mocny, bo już po drugim poczułam przyjemne rozluźnienie i wszystko zaczęło mi się wydawać taki łatwe i zabawne. Pomyślałam, że mogli byśmy już zacząć, bo facet był przystojny i powoli robiło mi się gorąco na samą myśl o tym jaki może być w łóżku. Podeszłam, i zaczęłam go całować, ale złapał mnie za ręce i odsunął. Zdziwiłam się, ale klient płaci klient wymaga. W jakimś filmie było, że prostytutki nie całują się w usta, ale nie sądziłam, że ta zasada dotyczy również klientów. Zaraz, zaraz! Przecież ja nie jestem prostytutką, to po prostu jednorazowa sprawa, pomyślałam, ale tylko przez chwilę, bo kiedy złapał mnie za tyłek i zaczął masować i ściskać… Przyciągnął mnie do siebie aż poczułam, że nie tylko ja jestem podniecona. Zaczęłam poruszać biodrami. Ocierałam się o jego twardego penisa. Odwróciłam to niego tyłem lekko się pochylając. Jego dłonie gładziły wewnętrzną stronę moich ud. Jak to dobrze, że nie miałam rajstop. Miałam już mokre majtki kiedy złapał mnie za krocze i pieścił najpierw przez materiał, a już po chwili pod nim. Mocno trzymał mnie za cipkę… Cholera, ale już późno muszę wychodzić do klienta. Dokończę jutro.