Monthly Archives: Lipiec 2016

Spotkanie na piwko 2

W końcu przystanęliśmy jej oczy wpatrzone były we mnie , a ona wprost wypaliła, czy mam ochotę się z nią zabawić bo przecież nie przeszliśmy tych kilku ulic na darmo , i jak wiadomo w odprowadzaniu do domu rzadko chodzi tak naprawdę o odprowadzanie a z założenia o coś więcej… Ciężko mi było słyszeć takie słowa, padające z ust kobiety starszej ode mnie o bagatela 10 lat , ale przecież i ja i ona wiedzieliśmy oboje że wiek to żadna bariera i że nasze Sex spotkanie nabiera właściwego tempa , nie było może między nami jakiś bardzo gorących sex rozmów ale cóż muszę przyznać że z chwili na chwilę robiłem się coraz bardziej napalony , chciałem jej i wiedziałem że i ona chce mnie o tak miałem ochotę zerżnąć jej ciasną cipczkę , a może nie tylko cipeczkę! Po chwili zastanowienia odparłem, że „z miłą chęcią sprawię komuś przyjemność”. Niestety ani ja, ani dama mego wieczoru, nie mieliśmy gumek, no tak więc co było robić bez gumeczek, powiem wam tak napalony człowiek nie myśli trzeźwo nie zastanawia się nad konsekwencjami kierują nim instynkty , wiec i ja nie przejmowałem się ich brakiem, a zwyczajnie zacząłem sobie coraz śmielej poczynać z moją drogą Grażynką która równie mocno jak ja miała ich brak w przysłowiowym nosie.Nie szukaliśmy daleko miejsca do kochania, gdyż nieopodal miejsca gdzie właśnie staliśmy była ładniutka trawa, którą postanowiłem wygnieść troszkę. Całując ją całą, rozbierałem powoli. Jej ręce podążyły za moim przykładem, rozbierając mnie. Po chwili, ona kucając przede mną uruchomiła swoje wargi, którymi muskała mojego kolegę o tak obciągała znakomicie , przyznam że takiego loda jak wtedy dawno nie miałem. Nieodparte pragnienie, zarówno z mojej strony, jak i mojej Pani, było tak wielkie, że miałem chęć w nią wejść. Kochając się „po bożemu”, jak to jest popularnie zwane, stwierdziłem, że pozycja jest niezadowalająca i przewróciłem ją na kolana jaj pupka wypięła się w moja stronę , a mięsiste wargi jej pizdeczki ochocze i wilgotne czekały już na mojego twardziela , a o tak moja słodka suczko pomyślałem i jednym mocnym ruchem wbiłem się w jej gorące wnętrze aż jęknęła z zachwytu, mokra i gorąca coraz mocnej wypinała się do mnie przyjmując kolejne pchnięcia. Kochaliśmy się pół nocy, aż zaczęło świtać, kiedy to stwierdziliśmy, że powinniśmy się ubrać, bo co sobie ludzie pomyślą widząc dwóch golasów leżących na trawie i oddających się niesamowitej przyjemności. Ubierając się, obdarzaliśmy siebie słodkimi pocałunkami o tak całowała naprawdę zabójczo a jej zwinny język wyczyniał przez całą noc prawdziwe cuda. Natomiast koledzy, z którymi wyszedłem tej nocy, szukali mnie, lecz nie znaleźli… i chyba całe szczęście.

Spotkanko na piwku

Po dniu pracy, jako że był to piątek, wraz z kolegami wybraliśmy się na piwo do pobliskiego baru często tam chodzimy z reguły to miły i spokojny lokal do którego czasem wpadają jakieś landrynki na miłe spotkanie , mam na myśli oczywiście zboczone laseczki które poszukują prawdziwych facetów na sex randkach i na nic więcej czyli jak by powiedział każdy mężczyzna układ idealny.Kiedy popijaliśmy browarka rozglądałem się po sali w poszukiwaniu jakiegoś łupu , a może i dwóch przecież nigdy nie wiadomo co przyniesie los, zobaczyłem że pewna laska nie może sobie poradzić z drzwiami. Niczym prawdziwy facet podbiłem do niej, chcąc pomóc, i otworzyłem jej drzwi. Było późno i wychodzenie z lokalu było utrudnione przez wszystkich tych ludzi którzy w piątkowe wieczory odwiedzają takie miejsca licząc na ostrą zabawę i nieprzespaną noc. Po wyprowadzeniu owej damy, znanej mi z widzenia, zapytałem, czy mogę ją odprowadzić do domu jej była naprawdę fajną laską więc nic nie ryzykowałem takim pytaniem, zresztą kto nie wierzy w siebie nie ma szans by wyrwać jakiegoś kociaka a co dopiero pogruchać z fajną napaloną zboczoną laską na jakimś sex spotkaniu .Ku mojemu zadowoleniu Pani Grażyna uśmiechnęła się do mnie, i wyraziła nieodpartą pokusę spędzenia drogi do domu w moim towarzystwie czego śmiało muszę przyznać byłem bardzo zadowolony i trochę się już wtedy na nią napaliłem , to nie było jakieś tam rozmawianie przez sex telefon , to była realna laska która szła u mego boku i chciałem z nią zaszaleć , nawet nie zdajecie sobie sprawy jaki byłem wtedy na nią napalony i nie przeszkadzało mi nawet to że w pewnym momencie naszej drogi moja towarzyszka stwierdziła że ma męża i że ma nadzieję że nie mam nic przeciwko temu, nie miałem bo niby co mnie to miało by obchodzić , jakiś tam facet gdzieś tam daleko…
Tak idąc, zaczęliśmy się delikatnie dotykać o tak chciałem więcej na pewno , taka okazja nie zdarza się za często miałem więc nadzieję z niej skorzystać i zabawić się jak jeszcze nigdy , moja towarzyszka wyglądała na równie mocno napaloną jak ja i wiedziała po co idziemy na ten miły spacer , oboje mieliśmy ochotę na więcej , chcieliśmy zaszaleć , opowiadała mi o tym jak jej facet wyjechał za granicę ponad miesiąc temu , jak musi siedzieć sama jak jej smutno i jak bardzo chciała by poczuć się znów chciana , no i oczywiście że ma swoje potrzeby bo przecież jest tylko człowiekiem.I wtedy nagle się zatrzymała , jej brązowe oczy spojrzały prosto w moje, i już wiedziałem co będzie dalej i chciałem tego , o tak na prawdę mocno byłem wtedy napalony i gotowy by nasze miłe odprowadzanie zmieniło się w prawdziwe Sex spotkanie.
cdn…