porno online - blog erotyczny sex laski - sex randki

Grzyby w środku lata

Wydarzyło się to w czasie moich wakacji w pięknym uzdrowisku nad morzem w Sopocie. Był to lipiec, wyszłam na mały spacerek zapoznawczy po okolicy, nawet się nie spostrzegłam że jest już dość późno i pora wracać do sanatorium na kolację. z minuty na minutę robiło się chłodniej a ja miałam na sobie tylko zwiewną sukienkę i chustę wiec postanowiłam pójść na skróty przez niewielki lasek. W pewnym momencie zobaczyłam pijanego mężczyznę ledwo trzymającego się na nogach który to szamota się z rozporkiem. Tak stałam w pewnej odległości od niego i ze względu na jego stan na pewno mnie nie zauważył. Zawahałam się chwilę ponieważ ten mężczyzna stał na ścieżce która prowadziła do uzdrowiska, nie wiedziałam czy jak gdyby nigdy nic ominąć go czy porostu zawrócić. Jednak chęć szybkiego powrotu na kolację i do pokoju po ciężkim dniu wzięła górę. Przyspieszyłam tempo marszu i szybko ominęłam nadal nieradzącego sobie z niesfornym rozporkiem mężczyznę. Gdy minęłam go coś mnie podkusiło żeby odwrócić głowę i wtedy zobaczyłam jak pijak wyciąga  swojego całkiem dużego penisa z rozporka i zaczyna sikać. W normalnych okolicznościach jak najszybciej bym stamtąd uciekała gdzie pieprz rośnie ale wtedy zrobiło mi się gorącą mimo, że całą drogę powrotną miałam dreszcze z zimna. Stanęłam jak słup i wgapiałam się jak złoty strumień wydobywa się z jego kutaska – w pewnym momencie mężczyzna upada na ziemie z penisem w ręce. Przyglądałam się temu widokowi przej kilka minut po czym moja ręka powędrowała pod sukienkę, moje majteczki były wilgotne, stałam tam kolejne kilka minut aż zrobiło mi się tak mokro, że musiałam je zdjąć,byłam napalona rozejrzałam się dookoła siebie czy na pewno nikt mnie nie widzi. Wodziłam wtedy palcami po cipce wsuwając w nią najpierw jeden palec potem drugi i trzeci. byłam coraz bardziej podniecona wiec nie zastanawiałam się już dłużej choć wydawało mi się to bardzo zboczone to podeszłam do lezącego mężczyzny uklękłam nad nim i schyliłam się w kierunku penisa, zdjęłam z niego dłoń pijaczka, wytarłam go moimi mokrymi majteczkami po czym wziąłem go do ust tak głęboko jak tylko potrafiłam, zaczął sztywnieć, był coraz większy i gruby, rozszerzał moje usta – na oko jakieś 20 cm – pomyślałam „środek lata, ładne grzyby tutaj rosną” . Pobudzałam go coraz bardziej, ssałam, lizałam był zupełnie mokry od mojej śliny i jego soczków, w końcu stwardniał tak bardzo że  wstałam, kucnęłam nad nim, podciągnęłam sukienkę i nabiłam się na niego, wszedł we mnie bez najmniejszych problemów, zacząłem poruszać się coraz to mocniej aż pojękiwałam z rozkoszy, co jakiś czas przerywałam ten dziwny seks aby być pewną że penis pijaka nie wytryśnie we mnie. Zmieniałam swoją pozycję  raz będąc twarzą do niego a raz tyłem. Gdy dochodziłam do niesamowitego orgazmu jakiego jeszcze nigdy nie przeżywałam pijak zaczynał się budzić ale było mi tak rozkosznie i byłam tak napalona, że nie przerywałam pieprzenia się z nim.  Wtedy to mężczyzna ocknął się i odepchnął mnie na na ziemie, wstał schował penisa do spodni i odszedł – nie spodobało mu się nasze Sex spotkanie. Podniosłam majteczki z ziemi , założyłam je na siebie, otrzepałam się , wytarłam kolana i jak gdyby nigdy nic wróciłam na ścieżkę do uzdrowiska. Jeszcze przez dobrych 15 minut miałam wilgotną cipkę ale musiałam się zadowolić własnymi paluszkami… Zawsze gdy sobie przypominam o tej scenie, wydaje mi się ona tak nieprawdopodobna – wcześniej myślałam, że takie sytuacje zdarzają się tylko w wyimaginowanych zboczonych filmach porno , a tu proszę . Na samą myśl o tej przygodzie , moja napalona cipeczka puszcza soczki, a moje ciało pokrywa gęsia skórka .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *