porno online - blog erotyczny sex laski - sex randki

Pomoc Kamili

Mam na imię Kamila i mam 36 lata. Od jakiegoś czasu nie mieszkam z mężem ,nie układało a dzieci nie mięliśmy, wiec zdecydowaliśmy sie na rozwód bo to nie łatwo się dogadać , jak ludzie mają tak odrębne charaktery jak nasze . Ja dostałam cały dom, a maż resztę majątku, tak czy inaczej obeszło się bez jakiejś wielkiej afery. Ale wracając do ważniejszych spraw i przy okazji nie chwaląc się zbyt. Na swój wiek wyglądam dobrze, jędrne piersi, szczupła sylwetka oczywiście zgrabna pupa i długie czarne włosy lekko kręcone , które muszę przyznać działają na facetów , jak przysłowiowa płachta na byka , często wędrując ulicami miasta czuje na sobie napalone spojrzenia wygłodniałych samców.
Historia zaczyna sie rok temu, kiedy mój siostrzeniec Marek 19 letni chłopak musiał ze mną zamieszkać żeby skończyć ostatni rok szkoły, przyczyn tego że musiało się tak stać było całkiem sporo , a ja nie będę wam tego wszystkiego teraz wyłuszczać , bo przyznam że nie ma to większego znaczenia w dalszym ciągu mojej opowieści. Z Markiem byliśmy blisko, zawsze mnie odwiedzał i miło nam sie spędzało czas. Ucieszyłam sie gdy doszła do mnie informacja ze Marek zamieszka ze mną na jakiś czas , przyznam że wcale a wcale mi to nie przeszkadzało. Pusty dom dla samotnej kobiety to raczej nie ciekawe miejsce , do tego nie lubiłam być sama więc jakie kol wiek towarzystwo traktowałam jak wielki dar losu. Przyjechał pod koniec lata, wprowadził sie do jednego z wielu wolnych pokoi tydzień przed końcem wakacji. Był wysokim, wysportowanym chłopakiem, ze świetnym poczuciem humoru i niesamowita osobowością.
Po przeniesieniu rzeczy do jego pokoju i krótkiej rozmowie, rozeszliśmy sie spać. Na następny dzień. miął sie rozpakować, a ja kończąc prace popołudniu, miałam sie z nim spotkać na obiad w jednej z restauracji nieopodal tak by można było jeszcze deko pogadać , no i by fajnie zjeść razem bez babrania się w garach. Dotarłam od razu z pracy, a Marecki już czekał przy stoliku. Przy milej pogawędce czas mijał bardzo fajnie , choć cały czas miałam nieodparte wrażenie ze Marek ukrytkiem zerka w mój biust , niby na niczym go nie przyłapałam ale co chwile czułam że jego wzrok zjeżdża niżej niż powinien. Pracuje jako asystentka pewnej zamożnej Pani biznesmen, wiec biała koszula oraz garsonka , plus wysokie obcasy to jak by tak powiedzieć mój zwyczajny strój do pracy.
Po obiedzie, wróciliśmy do domu i włączyliśmy pierwszy lepszy film w telewizji. Nie był on porywający, wiec zaproponowałam po lampce wina, w tym samym czasie przebrałam sie w wygodniejsza koszulkę nocna i szlafrok. Nagle w filmie trafiła sie scena erotyczna, Pół butelki wina sprawiło że zaczęłam sie podniecać , jeju co tu ukrywać jak już wam to wszystko opowiadam zrobiłam się zwyczajnie napalona.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *