porno online - blog erotyczny sex laski - sex randki

Zabawa dla dwojga – finał

W nagrodę za tak wierne poświęcenie wychłostałam napalonego niewolnika, ale tym razem skórzanym pejczem , tak lubię odmianę w moich zboczonych zabawach i wiedziałam że temu napalonemu samcowi się to bardzo podobało , zresztą przecież nie miał wyjścia i musiała się cieszyć tym co oferowała mu jego Pani . Dostał kilka razy porządnie po tyłku, sięgnęłam go chyba i po plecach ale co tam, mi sie podobało a niewolnik był zachwycony zresztą nie miał przecież innego wyjścia , jak tylko być posłusznym i grzecznym !
Teraz czekała go już wyjątkowa nagroda jak ja to nazywam- „NAGRODA KROLICZKA” .Pchnęłam go na podłogę bo tam było jego miejsce dupsko mu tylko podwyższyłam na pufie żeby był wyżej i żeby mi było wygodniej. Wyjęłam z mojej magicznej szafeczki parafinę kosmetyczna i nasmarowałam obficie jego odbyt , o tak radośnie kręcił dupą , widać było że nie może się doczekać tego co będzie się za chwile działo , co chwile wkładając do środka końcówkę pejcza patrzyłam jak robi się coraz bardziej napalony . Mmm, wył jak szalony a przecież niespodzianka miała dopiero nadejść , a to co teraz robiliśmy było dopiero radosną grą wstępną , przed mega podniecającym finałem :)Dołożyłam więcej parafiny na jego odbyt, rozmasowałam dokładnie wcierając , tak by poślizg był jak największy i wyjęłam „NAGRODE KROLICZKA” czyli marchewkę która soczyście zaaplikowałam mu w jego owłosiony rów , gdy tylko dotarłam do środka krzyknął głośno wyginając się w łuk. Ruchałam go tym razem ostro i konkretnie, bez wytchnienia , czułam jak resztki jego woli ustępują był teraz tylko mój oddany na moją łaskę albo jej brak! Błagał mnie, swoja Panią o litość ale u mnie nie ma litości, tylko ostre przyjemności! Wydymałam go tak aż był cały czerwony i zasapany jak prawdziwy pies! Wykończyłam seksualnie mojego niewolnika gratisie zdjęłam majteczki, śliczne koronkowe czarne springi i założyłam mu na twarz-tak żeby miął kaganiec 🙂 Wąchał moje majteczki jak szczekając jak pies! Na koniec zapytał czy może jeszcze odwiedzić moje studio dominacji. Uderzyłam go mocno dłonią w twarz, zacisnęłam mocno rękę, naplułam mu w jego zszokowane oczka i wyszeptałam: „W SOBOTE O 22-PUNKTUALNIE!” Oblizał ze swojej gęby moja ślinę i wyszeptał zadowolony :”BEDE MOJA PANI” .Już teraz zastanawiam sie jakie brutalne zabawy mu wymyśle ale dołożę wszelkich starań by dzisiejsze spotkanie, pozostało w jego pamięci jako delikatna gra wstępna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *