Monthly Archives: Lipiec 2014

Zabawa dla dwojga – finał

W nagrodę za tak wierne poświęcenie wychłostałam napalonego niewolnika, ale tym razem skórzanym pejczem , tak lubię odmianę w moich zboczonych zabawach i wiedziałam że temu napalonemu samcowi się to bardzo podobało , zresztą przecież nie miał wyjścia i musiała się cieszyć tym co oferowała mu jego Pani . Dostał kilka razy porządnie po tyłku, sięgnęłam go chyba i po plecach ale co tam, mi sie podobało a niewolnik był zachwycony zresztą nie miał przecież innego wyjścia , jak tylko być posłusznym i grzecznym !
Teraz czekała go już wyjątkowa nagroda jak ja to nazywam- „NAGRODA KROLICZKA” .Pchnęłam go na podłogę bo tam było jego miejsce dupsko mu tylko podwyższyłam na pufie żeby był wyżej i żeby mi było wygodniej. Wyjęłam z mojej magicznej szafeczki parafinę kosmetyczna i nasmarowałam obficie jego odbyt , o tak radośnie kręcił dupą , widać było że nie może się doczekać tego co będzie się za chwile działo , co chwile wkładając do środka końcówkę pejcza patrzyłam jak robi się coraz bardziej napalony . Mmm, wył jak szalony a przecież niespodzianka miała dopiero nadejść , a to co teraz robiliśmy było dopiero radosną grą wstępną , przed mega podniecającym finałem :)Dołożyłam więcej parafiny na jego odbyt, rozmasowałam dokładnie wcierając , tak by poślizg był jak największy i wyjęłam „NAGRODE KROLICZKA” czyli marchewkę która soczyście zaaplikowałam mu w jego owłosiony rów , gdy tylko dotarłam do środka krzyknął głośno wyginając się w łuk. Ruchałam go tym razem ostro i konkretnie, bez wytchnienia , czułam jak resztki jego woli ustępują był teraz tylko mój oddany na moją łaskę albo jej brak! Błagał mnie, swoja Panią o litość ale u mnie nie ma litości, tylko ostre przyjemności! Wydymałam go tak aż był cały czerwony i zasapany jak prawdziwy pies! Wykończyłam seksualnie mojego niewolnika gratisie zdjęłam majteczki, śliczne koronkowe czarne springi i założyłam mu na twarz-tak żeby miął kaganiec 🙂 Wąchał moje majteczki jak szczekając jak pies! Na koniec zapytał czy może jeszcze odwiedzić moje studio dominacji. Uderzyłam go mocno dłonią w twarz, zacisnęłam mocno rękę, naplułam mu w jego zszokowane oczka i wyszeptałam: „W SOBOTE O 22-PUNKTUALNIE!” Oblizał ze swojej gęby moja ślinę i wyszeptał zadowolony :”BEDE MOJA PANI” .Już teraz zastanawiam sie jakie brutalne zabawy mu wymyśle ale dołożę wszelkich starań by dzisiejsze spotkanie, pozostało w jego pamięci jako delikatna gra wstępna.

Zabawa dla dwojga 2

Chciał mnie i bardzo pragnął był strasznie napalony, sądził, że to będzie jakieś zwyczajne Sex spotkanie, że on tu będzie Panem a ja posłusznie będę odgrywać swoją role uległej suczki, zawsze tak z nimi jest niby chcą dominacji a tak naprawdę chcą rządzić, od początku naszej zboczone zabawy postanowiłam wyprowadzić go z błędu. Uśmiechnął się od razu jak tylko wszedł do pokoju i chciał się przedstawić luzując już ciasno zawiązany krawat pod szyją, – Gówno mnie obchodzi jak masz na imię. Powiedziałam, – co kurwa spodziewałeś się czegoś innego! Po wyrazie jego oczu wiedziałam, że tak, że nie spodziewał się, że będę tak ostra, widziałam, że dosłownie go zatkało, pierdolona papuga pomyślałam, bo jakoś jego schludny wygląd skojarzył mi się z profesją adwokata, nie czekając aż dojdzie do siebie uderzyłam go z otwartej dłoni w twarz, aż zaskomlał z bólu jak na cholernego psa przystało! Teraz będziesz mnie słuchał, będziesz posłusznym skundlonym frajerem byłam pewna, że po takim szoku, jakiego doznał będzie gładko spełniał każde moje życzenie i każdą moją zachciankę. Usiadłam wygodnie na łóżku wyciągając przed siebie moje zgrabne nogi na wysokim obcasie, będziesz je lizał powiedziałam a potem wskazałam palcem na mój długi obcas, ukląkł tak teraz byłam pewna, że złamałam wszelkie jego opory, a potem powoli zaczął lizać moje palce i całe szpile od samego czubka po same obcasy biorąc je do ust i stając tak podobało mi się czułam, że chce więcej, ale przyjemność jak wszystko w życiu musi być dzielona na raty chciałam by był mój, nie tylko teraz na tej jednej sesji chciałam by był mój na zawsze i już zawsze do mnie wracał napalony I posłuszny na kolejna zboczoną zabawe, jaką jestem wstanie mu wymyślić.Wyciągnęłam mu obcas z ust – Starczy już tego obciągania, suko … Powiedziałam, a on wcale niezrażony usiadł na swoich nogach czekając, jak posłuszny pies na kolejne polecenie, nie odzywał się, ani nie stawiał żadnego oporu wiedziałam już, że pojął zasady gry i że teraz będzie już tylko z górki, bo jak wszyscy wiemy nie na samych karach polega świat dominacji, ale czasem by dobić targu i zbudować odpowiednia więź między oprawcą a ofiarą należy też dać nagrodę i taki właśnie miałam teraz zamiar.