Monthly Archives: Styczeń 2014

Eksperyment – Finał

Byłam tak ulęgła, tak bardzo tego pragnęłam czułam jak pod jego dotykiem, po prostu staję się gorąca, jak z każdą chwilą nasza zboczona zabawa nakręca nas coraz bardziej i bardziej… Włożył mi rękę pod sukienkę, z jednej strony chciałam, by zaraz przestał z drugiej zaś byłam tak napalona, że pragnęłam, by ta chwila trwała nawet całą wieczność, sprawnie swoimi palcami Minoł moje koronkowe majteczki, delikatnie uniósł ich skrawek i bez żadnej gry wstępnej nie czekając na moja zgodę albo, choć jakąś małą zachętę wsadził mi swój wskazujący palec od razu do samego środka, do cipeczki dosłownie w tym momencie oszalałam fale soków popłynęły mi po moich udach, czułam jak cała odpływam i chyba nawet na chwile straciłam przytomność tak było mi dobrze i tak bardzo chciałam, by nie przestawał, posuwał Ja i jednocześnie dalej tak namiętnie całował moje gorące usta, które oddawały mu się bez opamiętania, jego palce, natomiast zataczały koła w mojej napalonej i mokrej jak rzeka cipeczce, która przy każdym jego pchnięciu zaciskała się, dając mi maksimum przyjemności…
Postanowiliśmy wejść do środka, do klatki, była juz północ, troszkę sie obawialiśmy się, czy nikt Nas nie nakryje z sąsiadów, bo robiliśmy deko hałasu, ale to Nas jeszcze mocniej podniecało.. Rozebrał mnie z płaszcza, zdjął go ze mnie, a dokładniej, po prostu zerwał sukienkę i dotykał mnie po piersiach pieścił moje teraz już twarde jak skała suteczki, dobierał sie do nich tak napalony, jak, by od bardzo dawna nie dotykał kobiecego ciała. Alkohol, który jeszcze w nas był, rozluźniał nas i jednocześnie nakręcał nic nas nie krępowało i czuliśmy sie jeszcze tak swobodnie, jak, by cały świat teraz w tym Momocie się nie liczył, liczyła się tylko dla nas nasza zboczona zabawa i to jak mocno oddajemy się atmosferze naszego Sex spotkania.. Łukasz podciągnął od dołu moją sukienkę nie chciałam go powstrzymywać byłam aż za bardzo podniecona, teraz ten skrawek materiału, który tak ładnie prezentował się na mnie przez cały wieczór zakrywał mi tylko brzuszek, reszta była odsłonięta i chętną do dalszej współpracy pieszczona przez jego męskie dłonie wiłam się, jak przysłowiowa kotka w czasie rui, obrócił mnie bym stała tyłem do niego i w takiej pozycji pieścił moje piersi mocno ściskając su teczki i bawiąc się nimi, a druga ręka pieścił cipeczkę, która była gorąca jak wulkan, a soczki płynęły z niej cały czas nieprzerwanym tunelem świadcząc o mojej rozkoszy.. Byłam juz bardzo podniecona i straszliwie napalona, chłopak czuł, to zresztą po jego męskości, która ocierała się o moje pośladki wiedziałam, że jest tak samo napalony i podniecony całą sytuacja jak ja.. Odwróciłam sie do niego, położyłam ręce na spodniach masując jego sztywnego kutasa przez materiał jeansów i rozpięłam pasek, sprawiający jego spodnie przestały być dla nas, jaka kol wiek przeszkodą.. Opuszczając je widziałam juz jak mocno na niego działam jak bardzo napiętego ma kutasa, który chciał się przebić przez materiał jego bokserek, chciałam się na niego nabić poczuć go w sobie, ale wiedziałam, że nie mogę tak szybko przejść do działania chciałam, by nasze pieszczoty były dłuższe chciałam mu dać orgazm, jakiego nie zapomni przez resztę swojego życia… Wyjęłam jego twardego jak stal kutasa i zaczęłam powoli, ale z wielkim wyczuciem masować go moją ciepłą ręką tak namiętnie, że czułam jak żyłki na jego twardym fiucie dosłownie pulsują pod moim dotykiem. Patrząc mu w oczy zaczęłam brać jego penisa do buzi, zanurzyłam go głęboko i zaczęłam obciągać całego od główeczki po same jajeczka, kawałek po kawałeczku, centymetr po centymetrze znikał w moich gorących ustach, a mnie bardzo pasował jego smak i zapach… Czułam, jaki jest twardy i nabrzmiały jak mocno pulsuje pieszczony przez mój język, żylasty taki i czerwony chętny do dalszej współpracy i na jeszcze większe przyjemności.. Bardzo mnie, to podniecano ze obciągam takiego kutasa, dając mu tak wiele zadowolenia, chciałam poczuć jak mocno spuszcza mi się w ustach, chciałam, by ta przygoda była czymś więcej niż zwyczajne sex rozmowy! Chłopak juz totalnie odpływał, wziął mnie mocno za głowę i rozpoczął nadawaniem tempa, mocno wbijając się w moje ciasne gardziołko, ja tym czasem jak posłuszna suczka z sex telefonu spełniałam jego dziką fantazję ciągnąć mocno tego nabrzmiałego fiuta, pojękiwał mówiąc jak mu dobrze i jak bardzo chce bym nie przestawała, jak bardzo mu się podoba, że jestem taka gorąca, jak bardzo chciałby mnie zerżnąć jak mocno chce mi wsadzić nie tylko w usta, ale i w moją mokrą i gorącą pizdeczkę.. obciągałam mu porządnie tego kutaska, bo bardzo lubię, to robić, uwielbiam wręcz w ten sposób rozpieszczać faceta, kiedy staję się taki napalony, że zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością, pieścić go mocno, wsadzać sobie jego twardego fiuta po samo gardło albo pieścić samym moim chętnym języczkiem jego twarde jądra. Wstałam i poczułam jak Łukasz sie na mnie wręcz rzuca, przywarł do mnie tak mocno, że przez chwile poczułam ból, przycisnął mnie do ściany całym ciąłem, czułam jego kutasa na swojej cipce, całował mnie namiętnie i tak głęboko… Nagle znów odwrócił mnie do ściany, moje ręce położył wysoko na ścianie, dupeczkę wziął bliżej siebie bym tak sie wypinała do niego, a potem dał mi mocnego klapsa w moją ślicznie wypiętą dupkę i od razu wszedł we mnie jednym mocnym pchnięciem, zajęczałam z rozkoszy moja mokra cipka i zaczęła pulsować namiętnie i zaciskać się w koło jego twardziela wsadzonego w moją rozgrzaną grotę, a potem coraz szybciej, po prostu zaczął mnie ruchać! Pojękiwałam coraz głośniej, czułam, jaki jest twardy i wiedziałam ze zaraz we mnie wybuchnie, tak bardzo był podniecony, jego ruchy stawały się coraz kruszę i coraz bardziej mocne! Ruchał mnie teraz wręcz z całych sił jak przysłowiową dziwkę, tak mocno i szybko poruszając biodrami, że z moich ust wyrywały się tylko urywane jęki, w szale podniecenia szarpał mnie za włosy, za szyje i jęcząc i wzdychając coraz głośniej dochodził w środku mojej cipki! Nagle zwolnił zadrżał na całym ciele i poczułam jak doszedł, jak gorący jak lawa strumień zalewa mój cały środeczek bardzo, ale to bardzo obficie..!
Został jeszcze chwile we mnie i przytulił mnie od tylu nadal mocno wzdychając.. Czułam sie wspaniale, uczulam niesamowita więź razem z, nim.
Postaliśmy tak chwile, znów całując sie delikatnie tym razem, pożegnaliśmy sie, namiętnym pocałunkiem, bardzo obiecującym..
Obiecującym na kolejne takie spotkania i kolejne zboczone zabawy z naszym udziałem.

Eksperyment 5

To było cudowne uczucie, bardzo naturalne i zarazem bardzo podniecające czułam jak mocno na siebie działamy, bo atmosfera w koło nas dosłownie zgęstniała. Po pocałunku troszkę onieśmieleni, ale w pewien sposób pewni juz siebie napaleni patrzyliśmy i uśmiechaliśmy się sie miło i zachęcająco muszę przyznać, że to wszystko , co się działo bardzo mocno działało na wszystkie moje zmysły i powodowało, że aż robiłam się mokra moje wyposzczone ciało dopominało się o więcej i więcej i nie chciałobym przerywała nasze gorące pocałunki. Czułam sie wtedy, jak nastolatka, jakbym, to było moje pierwsze zauroczenie, jak ten magiczny pierwszy raz wiecie, jakie, to uczucie taka wielka dawka adrenaliny pomieszana z dozą podniecenia, czekałam na rozwój sytuacji chciałam, by to on narzucił tempo, w jakim będziemy się do siebie zbliżać. Potem znów sie pocałowaliśmy, nie mogliśmy sie wręcz od siebie oderwać, z każda chwila mięliśmy coraz większa ochotę na siebie, nasze małe spotkanie towarzyskie nabierało tempa, a my oboje strasznie na siebie napaleni dosłownie chcieliśmy siebie zjeść… Zrobiło sie juz troszkę późno wiec postanowiliśmy, że czas, by wracać już do domu, bo jak wiadomo na pierwszym spotkaniu nie można pokazać wszystkich kart i iść na przysłowiową całość, choć często szkoda. Łukasz odprowadził mnie pod sama klatkę w bloku, było bardzo miło cała drogę rozmawialiśmy, a on trzymał mnie za rękę czułam ciepło jego ciała i chciałam poczuć go jeszcze bliżej i jeszcze mocniej. Podziękowałam mu ładnie za spotkanie i chciałam pocałować w policzek tak, by utrzymać jeszcze pozory tego, że jestem bardzo, ale to bardzo na niego napalona i, że to, co działo się w mojej głowie przypominało sceny z najbardziej gorących filmów, jakie widzieliście albo najbardziej pikantnych rozmów, jakie odbyliście na sex telefonie, ale on nie chciał buziaka w policzek przesunął głowę i pocałował mnie w usta, z każda chwila robił, to coraz namiętniej, a ja czułam, że, po prostu się rozpływam pod jego dotykiem, czułam się strasznie napalona, objął mnie rękoma, schodząc coraz niżej i niżej prosto na moje twarde pośladki, źcisnął je mocno i dalej całował namiętnie i bez opamiętania moje gorące usta. Odepchnęłam go delikatnie, wzięłam za rękę i zaprowadziłam na klatkę już wiedziałam, że chcę czegoś więcej niż tylko całowanie, że to, co grasuje w mojej głowie musi znaleźć swoje ujście w rzeczywistości, chciałam go bardzo mocno i pragnęłam ze wszystkich sił, a najbardziej przerażało mnie to , że on wie o tym i chce mnie tak samo mocno, jak ja jego, czułam jak jego twardziel dotyka mnie przez spodnie i chciałam poczuć go w moim środku w ustach, miałam wielką i straszna chęć, by go, po prostu obciągnąć jak tania dziwka. Stanęliśmy przy drzwiach, przy domofonie, Łukasz coraz odważniej mnie całował, dotykał, obmacywał jego ręce, co chwila pieściły jakąś inną część mojego ciała chciałam go byłam tego pewna i strasznie napalona na kolejne zboczone zabawy

http://www.pornotube.chatlive.pl/index.html

Eksperyment 4

Wiele osób proponowało mi spotkanie na seks, niektórzy nawet stały związek, nawet dziewczyny, kobiety do mnie pisały, bo chciały mnie poznać lepiej i pisały jak bardzo są na mnie napalone… Dostałam również propozycje z rożnych agencji, oferty pracy w klubach, czy na prywatkach, wiecie taki mały pokaz dla bogatych napalonych jak diabli Panów.. Na prawdę byłam pod wielkim wrażeniem tych wszystkich informacji, jakie zebrałam w ciągu ostatnich dni. Ludzie na prawdę w ten sposób sie komunikują i umawiają na Sex spotkania!
Sądziłam ze, to tylko tak sie mówi, a tak dzieje sie na prawdę. Sama na początku myślałam ze nie spotkam sie nigdy przez taki portal jak ten, ale pomyślałam ze właściwie, czemu, by nie. W końcu tyle osób, to robi i nie maja żadnych zachamowań, a ja jestem sama i brakuje mi tego wszystkiego.Może rzeczywiście spróbuje czegoś nowego, ale tak z zupełnie obca osoba?
Postanowiłam zaryzykować i umówić sie z kimś na takie spotkanie, ale, z kim, skoro tyle osób do mnie napisało. Na pewno z kimś, z kim mi sie dobrze rozmawia i, choć troszkę mnie pociąga i oczywiście ja jego też. Poznałam juz kilku kandydatów na spotkanie i przyznam szczerze ze mam ciężki wybór, wiec będę musiała sprawdzić jak blisko mnie mieszkają i, czy mieli, by ochote na dłuższy układ bez zobowiązań, czy tylko tak na jeden raz i już… Niektórzy szukają tez kogoś na stałe, ale, z drugiej strony, to nie jest biuro matrymonialne i sama juz nie wiem, czy Pisza poważnie o tym, czy tylko tak, aby „zaliczyć” jakąś napaloną jak diabli laskę i namówić na darmowe obciąganie gdzieś na łonie natury.
Wybrałam już jednego kolesia ze wszystkich, którzy do mnie pisali, wydaje sie ze jest to dobry wybór, ale zobaczymy jak to wszystko potoczy sie dalej po spotkaniu, sama jestem ciekawa jak będzie.
Umówiliśmy sie w knajpce, aby spokojnie sie spotkać, pogadać i przede wszystkim zobaczyć sie, jak sie razem czujemy i, czy sie sobie spodobamy się, bo sex ogłoszenia, to jedno, a spotkanie twarzą w twarz, by się ocenić, to już zupełnie coś innego. Kiedy weszłam do kawiarni i spytałam o Łukasza, zauważyłam ze siedzi przy stoliku blisko okna i juz mnie wypatruje, kiedy mnie zobaczył, wstał i od razu uśmiechnął się sie do mnie? Zrobiło mi sie bardzo milo i tak samo uśmiechnięta podeszłam do niego, by sie przywitać.
Był znacznie przystojniejszy na żywo niż na zdjęciu, kiedy go widziałam i jak widać ja tez mu wpadłam w oko. Zdjęłam płaszcz i usiadłam przy stoliku, on usiadł kolo mnie, zaskoczyło mnie, to, ponieważ często, kiedy dopiero kogoś poznajemy, to stwarza sie większy dystans pomiędzy dwiema osobami, a Łukasz usiadł kolo mnie zaraz i ani troszkę sie nie wstydził jedynie jeszcze troszkę był zdenerwowany cala sytuacja.
Na spotkanie założyłam czarna sukienkę na grube ramiączka przed kolana, buty na obcasie i biżuterie. Jestem blondi o ciemnych włosach, piwnych oczach, mam opalona i mila w dotyku skore, szczupła i jak widzę zrobiło dobre wrażenie na chłopaku.
Zamówiliśmy cos do picia i zaczęliśmy rozmawiać, Łukasz nie mógł sie za bardzo skupić na rozmowie, cały czas patrzył mi w dekolt i na nogi muszę przyznać, że wyglądał jak, by był na mnie deko napalony… Troszkę sie nawet zawstydziłam, kiedy rozmawialiśmy dalej on położył mi rękę na ramieniu obejmując mnie, nastała cisza, ale cały czas uśmiechaliśmy się sie i patrzyliśmy sobie w oczy. Nawet zaczęłam sie juz zastanawiać, czy to spotkanie jest jedynie bez zobowiązań czy aż tak sie spodobałam się chłopakowi ze może wyjdzie z tego cos wiej?
Podczas rozmów i opowiadania o sobie, wyczuliśmy jeden moment patrząc cały czas na siebie i oboje jednocześnie sie pocałowaliśmy..