Monthly Archives: Wrzesień 2013

Kolejna sex randka 2

A on ze mnie wszystkie.. zostaliśmy całkiem nadzy, nie interesowało nas, to ze ktoś może nas zobaczyć, liczyliśmy się tylko my… interesowała mnie tylko chwila, nawet nie chciałam z, nim dłużej rozmawiać, interesowała mnie tyko Sex spotkanie, sex bez zobowiązań… nic więcej …….Nasze ręce błądziły po nagich już bardzo mokrych ciałach, czułam jego oddech dotyk na mych plecach, po chwili wziął mnie szybko na ręce i posadziłna kolanach, poczułam jego twardego członka, zaczęłam poruszać biodrami byłam bardzo napalona na jego twardziela… czułam aż się robi o wiele twardszy coraz mocniej . Uniosłam biodra i zaczęłam się na niego nabijać… na początek lekko, wolno ..z dystansem… po chwili spojrzałam w jego oczy, widziałam, że jest bardzo napalony, mocno i co raz, to szybciej go ujeżdżałam widziałam ze mu się podoba, w tej chwili nie liczyło się dla mnie nic, tylko ta sex randka…….Szybko wstałam, uklękłam przed, nim i zaczęłam ssać, łapczywie i szybko, lizałam całego kutaska z góry na dół, pieściłam językiem jajeczka, były ogolone… właśnie takie jak lubię. Oparłam się o korzeń, Tylem do Krystiana, wiedział od razu, o   co chodzi, nie musiałam nic mówić, wziął w rękę swego ogiera i zaczął dotykać, nim mych pośladków, po chwili poczułam aż wbija się w moja pupkę… uwielbiam, to, czułam jego twardość, lekki ból , ale nie przeszkadzało mi, to ..wbijał się we mnie powoli, delikatnie… za chwile zaczął mocno i szybko rżnąc mnie . Ahhh było cudownie, nigdy jeszcze nie czułam czegoś takiego ….ręka pieściłam cipkę, a w pupce miałam sztywnego kutasa… rznęliśmy się tak bardzo długo …po chwili poczułam jak wyszedł ze mnie, chwycił mnie za głowę i kazał obciągać do końca, ssałam jego kutasa mocno i szybko, dławiłam się, nim , łzy płynęły mi po policzkach, ale on nie przestawał. PO kilku minutach poczułam ciepło rozlewające się po mych ustach, jak przystało na grzeczna dziewczynkę połknęłam wszystko, spojrzałam na niego …widziałam w jego oczach ze jest ze mnie dumny, Ubrałam się i odeszłam. Od tej chwili codziennie chodzę na spaceryi wyglądam kolejnego Sex spotkania

Kolejna sex randka.

Na kolejne Sex spotkanie z mojego umówiłam się na wieczorny spacer nad pobliska rzekę umówiona byłam z kolejnym facetem który odpowiedział na moje sex ogłoszenie. Ciepły letni dzień, choć powoli zapadał zmrok, szarówka na dworku, szum płynącej rzeki, uwielbiam ten klimat byłam bardzo ciekawa, jaki będzie ten mój kolejny Pan nie wiele o sobie powiedział, ale i tak zaintrygował mnie bardzo, trochę muszę przyznać, że byłam lekko napalona, bo przecież od mojej poprzedniej przygody byłam wyposzczona i nie trafiła mi się żadna okazja nawet na małe obciąganie. Szłam już jakieś pół godzinki wzdłuż rzeki, wypatrując mojego spotkania, ale nie napotkałam nikogo na mojej drodze powoli dochodziłam do wniosku, że zostałam nadzwyczajnej wystawiona i oszukana, doszłam do piaszczystej plaży, usiadłam, zapaliłam papierosa i rozmarzyłam się patrząc na płynącą wodę. Po chwili aż drygnęłam ze strachu, usłyszałam szum i jakiś dziwny szelest. Obejrzałam się na boki, zobaczyłam leżącego chłopaka – pił piwko i uśmiechając się szelmowsko patrzył się na mnie bardzo łapczywym i napalonym wzrokiem. Spojrzałam w jego stronę, byłam pewna ze nie zagada, że nie zwróci na mnie uwagi, a on wstał i od razu usiadł kolo mnie. Był z tego, co zdradzałam zobaczyć kilka lat starszy, miał lekki zarost na twarzy, koszulka na ramiączka i spodenki…zaczęliśmy rozmawiać, pytał skąd jestem, i czy bałam się, że nie przyjdzie, …ale cały czas widziałam ze zerkał w mój spory dekolt, spojrzałam na jego spodenki widziałam od razu ze już cos tam sterczy, nie byłam wcale speszona…może, dlatego ze miałam od samego rana byłam bardzo mocno napalona i przyznam, że nie miałam zamiaru ukrywać, że całkiem mi się spodobał.
Krystian (tak miał na imię ten chłopak) bez żadnej krępacji po chwili rozmowy zaczął dotykać mych piersi, zsuwać jedno ramiączko mej sukienki, za chwile drugie, zaczął lizać moje już mocno sterczące sutki, pojękiwałam cichutko…bardzo mnie to kręciło i nie po raz kolejny ucieszyłam się, że ogłosiłam mój mały konkurs. Po chwili bez najmniejszego zastanowienia zaczęłam ściągać z niego ubrania …