porno online - blog erotyczny sex laski - sex randki

do czego prowadzi brak sexu przed ślubem :)

Podobno ten koleś co to tak płaci nie tylko za sex, ale i za po prostu spędzenie z nią czasu, to się w niej zakochał. Przynosi jej kwiaty. Kto widział, żeby przynosić kwiaty prostytutce?! Już  samo to jest dla mnie wystarczająco podejrzane, a może nawet zboczone? To jakiś psychol. Żona go zostawiła, no i wcale jej się nie dziwię, pewnie odeszła do jakiegoś normalnego faceta, bo on mi na takiego nie wygląda. Załamał się po jej odejściu. Ale dlaczego taki załamany poszedł do agencji? Przecież jakby się dowiedziała, to by na pewno nie wróciła! Zresztą, nie moja sprawa. Pewnie poszedł bo wszyscy faceci są tacy sami i nawet największy romantyk i wrażliwiec potrzebuje czasem porządnie zerżnąć jakąś dupę, a jak on takie ciepłe kluchy to mu pewnie w prawdziwym życiu nie wychodzi. To taka łzawa historia: Poznali się w liceum i od pierwszej klasy byli razem. Czekali do ślubu z pierwszym razem. Może dla kogoś to romantyczne, ale dla mnie to głupota. Laska szybko zaszła w ciążę i chyba ją trochę to przerosło. Miała dość prania, gotowania i zmieniania pieluch i tego ciągłego siedzenia w domu. Podobno chciała iść na studia, spotykać się z rówieśnikami. On się realizował; uczył, pracował a ona siedziała w domu. I jak tak siedziała i wychodziła tylko na spacerki z dzieckiem i po zakupy to w końcu poznała kogoś. Oczywiście oni nie mieszkali sami! To taka tradycyjna, wielopokoleniowa, katolicka rodzina, że piardnąć nie można było, żeby się wszyscy nie dowiedzieli. Romans podobno trwał kilka miesięcy. W końcu spakowała manatki i poszła. Gdzie? Z kim? Nikt nie wiedział. Zostawiła kartkę, nawet nie list! „Odchodzę” i odeszła. Dziecko zostawiła. Koleś się załamał, bo on też nie był najlepszym ojcem. Teraz jego rodzice zajmują się dzieckiem, a on prowadza z dziwką. Niby źle, że laska zostawiła rodzinę, ale rozumiem, że mogło ją to przerosnąć. Każdy powinien trochę pożyć. Pochodzić na spotkania towarzyskie, może nawet na sex randki, wyszumieć się, a dopiero potem zakładać rodzinę. A jak się robi nie po kolei to potem się tak ma. Zaraz jeszcze wyciągnę z kumpeli co dalej z nim. To napiszę 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *