Monthly Archives: Lipiec 2012

jak sex party przeszło mi koło nosa

Jak na sex laskę z agencji to strasznie mało sexu ostatnio uprawiam. W ogóle jakiś kryzys jest czy co. Ja nie wiem, ale to chyba przez te wakacje. Mam wrażenie, że latem rzeczywiście kobiety są gorące i robią rzeczy, których normalnie w ciągu roku nie zrobiły by. Są po prostu łatwiejsze. Są bardziej otwarte. Skore do flirtu. To pewnie dlatego, że noszą bluzki z dużymi dekoltami i krótkie spódniczki. Czują na sobie męskie spojrzenia. Czują się pożądane. A jak czują się pożądane to i czują się przez to piękniejsze. I takie kółeczko samo się toczy. Pewna siebie kobieta wygląda lepiej, czuje władzę i jest gotowa to wykorzystać. Dlatego latem wszystkie ślicznotki są bardziej skore do chodzenia na randki, a jak wiadomo jak  nie ma krępujących kilogramów ciuchów to randki stają się w expresowym tempie sex randkami. Jest ciepło, więc ludzie robią to wszędzie.W samochodach. Na łąkach. W lasach. Na parkingach. Pod klubami. Sex, aż czuć w powietrzu. No, ale przez to my mamy mniej roboty. A tak liczyłyśmy z dziewczynami na jakieś sex party w ten weekend. Tymczasem miałam standardowe rypanie na pieska, obciąganie bez gumy i nawet nie trafił mi się żaden wieczór kawalerski, ani trójkącik. Chociaż ostatnio miałam taką dziwna parę: laska zamówiła dziewczynę dla swojego faceta na urodziny, bo on marzył o trójkącie. Tyle, że jak przyjechałam, to ona mnie sobie obejrzała, poprosiła, żebym zdjęła bluzkę, po czym stwierdziła, że ona rezygnuje, bo ja jestem za ładna, a ona chciała, owszem, zrobić facetowi prezent, bo on o tym zawsze marzył, ale nie chciała, żeby mu się za bardzo podobało, więc wymyśliła, że to musi być dziewczyna brzydsza od niej i nie w jego typie… Sprytnie, ale fajna zabawa przeszła mi koło nosa. Co było zrobić. Wróciłam i wybrałam sama dla niej taka Gośkę. Ja ją lubię i nie o to chodzi, że jest brzydka, ale po prostu inna niż ja, więc spodobała się klientce. Potem opowiem jak im było, bo trochę podglądałam…

dalej o romansie blondi

No i stało się! Jedna z najlepszych sex lasek w naszej agencji wpadła po same uszy. Zdecydowała się rzucić wszystko co ma dla jakiegoś kolesia. I żeby to jeszcze był jakiś bogaty biznesmen… A to jest nudny urzędnik z dzieckiem i byłą żoną. W dodatku katolik! Nie, żebym miała coś przeciw, ale jak facet jest cały czas z jedną panną, która od niego ucieka i jak potem idzie do agencji i tam poznaje, nie bójmy się nazywać rzeczy po imieniu, dziwkę, z którą chce budować sobie nowe życie to coś tu nie gra. Ja nie wierzę, że on jej tego nie wypomni. Jestem przekonana, że jak facet miał dziewczynę całe liceum, a bzyknął ja dopiero po ślubie to zaakceptuje, że ślicznotka, z którą się zabawia miała więcej kutasów niż on wypił butelek piwa. I ona rzuca wszystkie swoje koleżanki. Ba! Przyjaciółki nawet, można powiedzieć. Po to tylko, żeby zamieszkać z nim. Ona nic nie umie. Nie wierzę, że on ją będzie utrzymywał. Gdzie ona znajdzie pracę? Jako kto? No i przede wszystkim jak się miało pracę, która przypominała bardziej zabawę to jak tu nagle się przestawić? Może być ciężko. Chętnie bym opisała jak sobie radzi, ale tak szczerze mówiąc to on jej nie pozwoli się z nami przyjaźnić. Ona co prawda obiecuje, że będzie nas odwiedzać, ale jakoś w to nie wierzę. Niby ciągnie wilka do lasu… Więc tym bardziej jej nowy facet na to nie pozwoli. I zastanawiam się jakie zboczone zabawy on preferuje… Myślę, że jego podnieca to, że ona była dziwką, a teraz jest tylko jego… I myślę, że czuje się lepszy od niej. Wyciągnął ją z „bagna” i zrobił z niej „porządną kobietę”. Tylko na jak długo wystarczy jego tak zwanej miłości? To nie tak, że ja nie wierzę, że można się z tego wyrwać. Można. Ale nie z klientem.

sex laska i świętoszek

Koleś wmówił mojej kumpeli, że jest za dobra do takiego życia! Dacie wiarę??? On się ma za jakiegoś zbawcę a ona dla niego to chyba taka Maria Magdalena, którą zawróci z drogi grzechu i sprowadzi na drogę cnoty i czystości. Z jedną babą mu nie wyszło to drugą sobie urabia. Chociaż nie chcę wiedzieć jakie on lubi zboczone zabawy, bo jak dla mnie to to jakiś psychol. Lata całe nie tknął swojej laski i nagle zapałał miłością do dziwki, która siłą rzeczy nie jest dziewicą… Bardzo zastanawiające… To jeden z tych kolesi co to trzyma trupy w szafie. A co dziwniejsze dupa, która z niejednego pieca chleb jadła i zna chyba wszystkie bajery facetów nabiera się na gadki w stylu: Jesteś za dobra, żeby to robić, albo: Nie obchodzi mnie twoja przeszłość liczy się to, kim jesteś teraz. A prawda jest taka, że obchodzi. Chce ją od siebie uzależnić, bo myśli, że będzie mu wdzięczna i z tej wdzięczności wierna i usłużna i będzie miał w domu dziwkę 24 godziny na dobę. Ja go przejrzałam! Ale ona jest po prostu głupia! Chce rzucić robotę i zamieszkać z nim. Tylko, ja się pytam, z czego będzie żyć? Jak ją będzie utrzymywał to jej to wypomni. A wiedząc, że kontakty z mężczyznami są dla niej łatwe, a moralność żadna nie wytrzyma nie kontrolując jej. Poza tym nie wierzę, że taka rozrywkowa dziewczyna porzuci wesołe życie na rzecz nudy i gotowania obiadków i jeszcze niańczenia cudzego dzieciaka. Wbrew pozorom nasze życie bywa przyjemne. Sex randki za kasę… Uroczy biznesmeni. Prezenciki… Imprezy do białego rana. Twierdzi, że go kocha i że on jest inny niż inni. Pewnie jest. Tyle, że gorszy! już robimy zakłady z dziewczynami ile wytrzyma. Dla niektórych to środek do celu: zarobić na studia, a potem zacząć normalna pracę i zerwać z tym. Ale dla większości, dla nas, to jest już sposób na życie. A ślub z klientem, który okazuje się księciem z bajki to tylko w filmach, i to nie filmach porno online a w komediach romantycznych.

do czego prowadzi brak sexu przed ślubem :)

Podobno ten koleś co to tak płaci nie tylko za sex, ale i za po prostu spędzenie z nią czasu, to się w niej zakochał. Przynosi jej kwiaty. Kto widział, żeby przynosić kwiaty prostytutce?! Już  samo to jest dla mnie wystarczająco podejrzane, a może nawet zboczone? To jakiś psychol. Żona go zostawiła, no i wcale jej się nie dziwię, pewnie odeszła do jakiegoś normalnego faceta, bo on mi na takiego nie wygląda. Załamał się po jej odejściu. Ale dlaczego taki załamany poszedł do agencji? Przecież jakby się dowiedziała, to by na pewno nie wróciła! Zresztą, nie moja sprawa. Pewnie poszedł bo wszyscy faceci są tacy sami i nawet największy romantyk i wrażliwiec potrzebuje czasem porządnie zerżnąć jakąś dupę, a jak on takie ciepłe kluchy to mu pewnie w prawdziwym życiu nie wychodzi. To taka łzawa historia: Poznali się w liceum i od pierwszej klasy byli razem. Czekali do ślubu z pierwszym razem. Może dla kogoś to romantyczne, ale dla mnie to głupota. Laska szybko zaszła w ciążę i chyba ją trochę to przerosło. Miała dość prania, gotowania i zmieniania pieluch i tego ciągłego siedzenia w domu. Podobno chciała iść na studia, spotykać się z rówieśnikami. On się realizował; uczył, pracował a ona siedziała w domu. I jak tak siedziała i wychodziła tylko na spacerki z dzieckiem i po zakupy to w końcu poznała kogoś. Oczywiście oni nie mieszkali sami! To taka tradycyjna, wielopokoleniowa, katolicka rodzina, że piardnąć nie można było, żeby się wszyscy nie dowiedzieli. Romans podobno trwał kilka miesięcy. W końcu spakowała manatki i poszła. Gdzie? Z kim? Nikt nie wiedział. Zostawiła kartkę, nawet nie list! „Odchodzę” i odeszła. Dziecko zostawiła. Koleś się załamał, bo on też nie był najlepszym ojcem. Teraz jego rodzice zajmują się dzieckiem, a on prowadza z dziwką. Niby źle, że laska zostawiła rodzinę, ale rozumiem, że mogło ją to przerosnąć. Każdy powinien trochę pożyć. Pochodzić na spotkania towarzyskie, może nawet na sex randki, wyszumieć się, a dopiero potem zakładać rodzinę. A jak się robi nie po kolei to potem się tak ma. Zaraz jeszcze wyciągnę z kumpeli co dalej z nim. To napiszę 🙂

smutny koniec pewnej ślicznotki

Dziewczyny przychodzą i odchodzą. Niektóre nie wytrzymują i wracają do swoich domów do rodziców, mężów. Wyjątek stanowi laska, którą koleś po prostu oszukiwał. Zarabiał na niej nie dając w sumie ani grosza i wmawiając, że ja kocha. Teraz jest w niebo wzięta. Bo ma w miarę przyzwoitych klientów zamiast tych meneli, których musiała wcześniej obsługiwać. Niektóre spotkania przypominają bardziej sex randki niż klasyczny numerek za kasę, więc nawet się o nią trochę boimy… Ma takiego stałego klienta, z którym właśnie w taki dziwny sposób spędza czas. Niby sex   jest, ale nie tylko. Facet potrafi z nią gadać przez trzy godziny i nawet nie dotknąć. Dla mnie to dziwne. Zboczeniec jakiś! Może liczy, że jak się w nim laska zabuja to mu będzie dawać za darmo, ale się przeliczy, bo to wbrew zasadom. Niby mamy wolny czas i możemy robić co chcemy, ale robienie boków jest wbrew zasadom. A dawanie dupy za darmo kolesiowi, który przedtem za to płacił to podcinanie gałęzi, na której się siedzi! To był by jej koniec. Była tu taka jedna co chciała żyć na własną rękę, ale skończyło się to tak, że wylądowała na pogotowiu z pocięta twarzą i teraz już w żadnej agencji nie znajdzie pracy. Była na tyle głupia, żeby nic nie odłożyć, więc nie ma też kasy na operację, a nikt jej nie pożyczy. Z taka twarzą to tylko ulica. I to nawet nie w mieście, ale gdzieś na trasie z Rumunkami. Totalny upadek. Ale co? Chciała być mądrzejsza to ma. Tak się kończą sny o większej kasie. Bo żal jej było się dzielić i chciała wszystko dla siebie. Ale miała przynajmniej ochronę. I miała by opiekę… Ja myślę, że po tym wydarzeniu wszystkie ślicznotki, którym kiedykolwiek do głowy przyszedł pomysł odejścia porzuciły go z dreszczem wstrętu i przerażenia. I z wielką ulgą, że ten jeden raz mogły się nauczyć na cudzym błędzie, zamiast jak to zazwyczaj bywa – na własnym.

dyskryminacja kobiet w sex biznesie

Napalone laski to wcale nie są jakieś wyjątkowe sytuacje. W zasadzie to jak patrzę i słucham różnych opowieści to my mamy większe potrzeby erotyczne niż faceci. Nawet nie będę wspominać o tym, że my możemy więcej, dłużej i częściej. Dlaczego męskie dziwki są droższe niż zwykłe dziwki? Bo są mniej wydajne! u nich to takie proste. Kilka śmiesznych ruchów i po sprawie. Spuszczają się niemal jak na zawołanie, ale potem już na niewiele się przydają 🙂 Oczywiście mówię tu o męskich dziwkach dla kobiet a nie dla innych facetów. Bo geje są wydajni niemal w równym stopniu co my. Wypinają tyłek i dają się ruchać, albo otwierają usta i ciągną. Te dwie rzeczy mogą robić na okrągło. czyli w ten oto sposób doszłam do wniosku, że to kolejny zawód dyskryminujący kobiety pod kontem finansowym. Niby robimy podobnie, bo uprawiamy sex i dajemy przyjemność a jednak kobiety w tej branży mniej zarabiają. No i mamy tez dużo większą konkurencję, bo jest nas po prostu więcej. Chociaż z drugiej strony; lasce łatwiej jest znaleźć klienta. W sumie to nawet nie trzeba się wysilać, bo sami do nas przychodzą. Natomiast nie jest ogólnie przyjęte, żeby kobiety chodziły do agencji, albo zamawiały sobie chłopaka do domu na numerek… Może za parę lat to się zmieni, ale póki co początkującemu nie jest lekko. Pedały częściej korzystają z takich usług  niż kobiety. Takie sex randki za kasę to fajna sprawa. Wiele kobiet w średnim wieku sponsoruje młodych mężczyzn, ale wtedy to się nie nazywa, że ona mu płaci tylko, że oni się kochają a ona o niego dba i daje mu prezenty. Można i tak. Jak zwał tak zwał a efekt i tak jest jeden 🙂 Czyli podsumowując bycie dziwką nie jest łatwe ani dla kobity ani dla mężczyzny. Taka mnie refleksja naszła, ale dlaczego to napiszę trochę później, bo teraz mi się ie chce. Miałam ciężką noc, bo byłam na sex party w dużym gronie i jestem wykończona.