porno online - blog erotyczny sex laski - sex randki

sex zwierzenia

Do nas co jakiś czas dochodzą jakieś nowe ślicznotki. Niektóre to się  pojawiają tylko tak na „dzień dobry” i na tym się  kończy. Rozejrzą się. Pogadają i zwieją. Może im się wydaje, że to taki escort i będą mieć samych mega ekskluzywnych klientów, którzy będą je zasypywać kwiatami i biżuterią. A niestety rzeczywistość jest tak bardzo inna, że aż się płakać chce. Najlepiej mają nowe laski. Bo stali klienci lubią urozmaicenia i wybierają te nowe laski. Najchętniej te niedoświadczone. I nawet niektórzy są dla nich mili. To tak na zasadzie „Taki jestem dżentelmen” – on się lepiej czuje i dziewczyna też i wszyscy są zadowoleni. Ale do czasu. Potem ta nowa powszednieje i zaczyna się szara rzeczywistość. Nasz dzień powszedni w burdelu. Jak zaczynałam było fajniej bo miałam ciekawszych klientów. I ten sex był taki bardziej rozmaity. Trafiali się kolesie z fantazją, a teraz to tylko takie standardowe nudne sex spotkania. Nic specjalnego. No i tak jak już wspominałam – nowe laski mają największe wzięcie, a te które pracują dłużej idą w dostawkę. Niestety tak już jest. I ja mimo, że młoda czuje się chwilami taka stara…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *