porno online - blog erotyczny sex laski - sex randki

sex Święta

To aż się w głowie nie chce mieścić ilu samotnych facetów chce sobie pobzykać w Święta! Nigdy nie miałyśmy tyle roboty. Drzwi to się w zasadzie nie zamykały. A, bo nie wspomniałam o najważniejszym. Ja już nie mieszkam sama w tej wypasionej kawalerce, bo za mało zarabiałam i mi się nie opłacało. To znaczy nie je za nią płaciłam, ale Andrzej mi potrącał no i w sumie to niewiele zostawało. Poza tym w takim mieszkanku takiej samotnej kobiecie jak ja to nie było najbezpieczniej. Miałam taka nieprzyjemną sytuację, ale to potem o tym opowiem. Teraz o tych Świętach. No, więc przeniosłam się do willi pod miastem. Jest ogromna. Mam swój wielki pokój, z prywatną łazienką. Większość najfajniejszych dziewczyn tam mieszka. I jest tak jakoś milej… rodzinniej… Mamy nawet własny ogród. I bardzo wysokie ogrodzenie, co oznacza, że latem będziemy organizować garden party. Szkoda, że nie ma basenu, ale to chyba za bardzo ekstrawagandzkie jak na nasze warunki. Czyli w Święta miałyśmy roboty a roboty. Nikogo nie zrażało, że było podwójnie płatne i w sumie to nawet nie wiem za co bo klienci nie byli zbyt wymagający. Żadnych zboczonych zabaw. Wszystko w normie, aż do bólu. Automatycznie robiło się swoje i kończyło.  I tak do pasterki. A potem zrobiłyśmy sobie Wigilię i było super. Miałyśmy tylko włączony taki alarmowy sex telefon, jak by ktoś chciał się umówić na rano. I nawet nie dzwonił za często. Nawet się przez chwilę zastanawiałam czy by nie pojechać do domu, ale potem jakoś mi się odechciało. Nie mogła bym sobie odpuścić takiego zarobku. Inne dziewczyny też są napalone na kasę i nie bardzo chciałam ryzykować, że może mnie ominąć jakiś dobry klient z kasą. Ale nie żałuję bo zabawa była fajna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *