porno online - blog erotyczny sex laski - sex randki

sex randka

Zakochałam się na maxa w kliencie, który był u mnie pierwszy raz. Nigdy wcześniej go nie widziałam, ani też inne dziewczyny go nie znają. Podobno to jakiś znajomy znajomego Andrzeja, który na stałe mieszka w Anglii a do Polski przyjechał tylko na tydzień i w ramach relaksu postanowił się zabawić. Mnie powiedział, że nie jest typem kolesia bajerującego laski, żeby sobie pobzykać i po jednej nocy zostawić. On jest uczciwy, więc jeśli ma ochotę na sex a nie ma ochoty się wiązać to nie widzi powodu, dla którego nie miał by zapłacić za takie sex spotkanie. Wtedy wszyscy są zadowolenie i on i laska, która zarobi a przy okazji może nawet spędzi miłą noc. Koleś niczego sobie. Młody przystojny. Do tego bardzo pewny siebie… Ale w sumie wygląd ma, kasę też, więc czemu miał by być skromny. I przyznam, że spędziłam z nim całą noc i nie było żadnych zboczonych zabaw, i czułam się jak bym była na zwykłej randce. Bo i kolacja była i rozmowy i takie tam czułostki. A jak przyszło co do czego to zachowywał się jak by mnie rzeczywiście uwodził. W końcu jak płaci to wymaga. Mógł by poinformować czego oczekuje i tyle, a on nie. On mnie uwodził i dbał o zaspokojenie. I było rewelacyjnie. Sex był obłędny. Niby nic ale i francuz i standard, ale przez to, że był miły to chciałam go zadowolić i tak jakoś wyszło, że oboje byliśmy zadowolenie. I nawet potem mi zostawił do siebie telefon, i powiedział, że jak będę w Londynie to muszę koniecznie do niego zadzwonić i wtedy się spotkamy, ale przecież ja się nigdzie nie wybieram. Mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy przed jego wyjazdem…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *