porno online - blog erotyczny sex laski - sex randki

o sex randkach

Mogłam ostatnio popracować z tą nową dziewczyną i muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem. Bo prawda jest taka, że bardzo się stara, bo pewnie ma motywację. Czyli wie, że nie ma gdzie się podziać, a praca w super markecie na kasie jest z pewnością cięższa niż ładny wygląd i bycie miłą dla kilku facetów w tygodniu. To jednak była prawda, że nie miała doświadczenia. Nie miała wcześniej nawet chłopaka. Może to dlatego łatwiej było się jej przestawić  na traktowanie sexu jak środek do celu a nie jak coś co powinno sprawiać przyjemność i być związane z uczuciami. Zagmatwałam się trochę, ale chyba dość jasno tłumaczę o co mi chodzi, że te sex spotkania za kasę nie są dla niej niczym tak nieprzyjemnym jak dla przeciętnej dziewczyny, która miała inny pomysł na życie. Ona to traktuje jak pracę i nie liczy na spotkanie księcia z bajki. To rozsądne, bo ja to jednak chyba w skrytości ducha liczyłam, że to nie będzie taka zwykła prostytucja tylko raczej spotkania towarzyskie  a sex będzie tylko jak będę miała na to ochotę czyli dla przyjemności, a nie bo mi za to płacą. Ale to była piękna teoria a rzeczywistość okazała się jak zwykle szara i ponura. Na szczęście nauczyłam się przy lekkim wspomaganiu czerpać przyjemność z pracy. Małolatka ma łatwiej, ponieważ nie nastawiała się na przyjemność czyli ma jasną sytuację. Poza tym jest niezmordowana. Swoje ciało traktuje jak narzędzie pracy i nie ma zbyt wielu sentymentów. Wiem, że coś tam sobie odkłada… Ja niby też próbowałam, ale wiadomo jak to jest – łatwo przyszło łatwo poszło… Jak dziś wydam to jutro zarobię i tak się to wszystko jakoś kręci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *