porno online - blog erotyczny sex laski - sex randki

nowa nimfomanka

Mamy nową koleżankę, a właściwie to nie wiem czy koleżankę czy konkurencję… Każda nowa zboczona laska w tej branży jest potencjalnym zagrożeniem. Zawsze może się okazać, że po jakimś wspólnym wieczorze podbierze ci klienta… Niby staramy się tego nie robić, ale wiadomo jak jest – liczy się pieniądz i dla Andrzeja nieważne, która obsługuje klienta byle robiła to dobrze.  Ta dziewczyna jest dziwna… I może być dla mnie niebezpieczna, bo choć twierdz, że ma osiemnaście lat to zupełnie na tyle nie wygląda. Ja bym jej dała maksymalnie szesnaście i to na szpilkach i w makijażu. Bo bez tego… Buzia dziecka. Okrągłe, różowe policzki, pełne usta i wielkie oczy. A przy tym jest tak słodka i miła, że aż mdli. Zupełnie jej nie widzę w tej branży. Powinna sobie znaleźć jakiegoś tatusia. W sensie – starszego opiekuna, który wynajmie jej mieszkanie i będzie chodził na wywiadówki. Chyba już nie będę główną lolitką… ale może to i lepiej. Znudziło mi się odgrywanie naiwnej panienki poddającej się woli mężczyzny. Dominą może i nie jestem, ale wolę przejawiać większą inicjatywę w seksie. Trochę mi przykro, że ostatnio w ogóle nie chodzę na żadne randki. Takie zwyczajne i typowe. Niby niektórzy klienci są mili i wstydzą się tego, że muszą płacić za sex, dlatego starają się stworzyć pozór, że to zwykłe spotkanie a kończy się w łóżku tylko dlatego, że są tacy wspaniali, że sama na nich lecę , ale oni nie zostawiają napiwków i ze wstydu rzadko kiedy wracają…  Zastanawiam się, czy ta nowa to jakaś normalna dziewczyna czy okaże się cwaną zdzirą, na którą nie wygląda, a którą może być… cicha woda brzegi rwie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *