porno online - blog erotyczny sex laski - sex randki

Starszy pan i małolata

No, trochę mi tak dziwnie, że nie wiem czy w ogóle ktoś czyta tego bloga. Może najbardziej uzdolniona to ja nie jestem w pisaniu, lepiej mi wychodzą sex spotkania bo do tego to mam ponoć talent (hi,hi,hi). Ale tak sobie myślę, że dopiero zaczynam, więc nie będę się załamywać, bo mam sporo do powiedzenia.

Więc jak już byłam gotowa to miałam umówione pierwsze spotkanie. Ten mój opiekun zaprosił mnie do swojego mieszkania, a raczej apartamentu, i powiedział, że ma dla mnie specjalnego gościa.  I mam się nie bać, bo jemu nie w głowie żadne zboczone zabawy, bo to jest poważny starszy pan.  Hmmm, trochę  mnie to zdziwiło, że starszy, bo liczyłam, że wszystcy będą tacy jak on, no dobra – Andrzej ma na imię. Ale jak się zgodziłam, to nie mogłam się wycofać.  Andrzej kazał mi założyć białą bluzeczkę,  krótką spódniczke i białe podkolanówki. A włosy związać w dwa kucyki i tylko lekko się umalować; same pastele,  żadnych czarnych kresek ani czerwonej szminki. Pedofil – pomyślałam, ale jak płaci to i wymaga.  Miałam siedzieć przy biurku i odrabiać lekcje. No, wtedy, to faktycznie wyglądałam na małolatę to można było się nabrać. Andrzej wyszedł. Zostałam sama. Nagle usłyszałam, że ktoś wchodzi. Podszedł do mnie od tyłu i pogłaskał po głowie. Potem usiadł koło mnie i zapytał czy mi pomóc w lekcjach… Zamurowało mnie! Gapiłam się jak głupia w książkę, nie wiedziałam jak zareagować. Potem włożył rękę pod stół i zaczął mnie głaskać po kolanku, a potem wyżej po udzie. Aż mnie dreszcz przeszedł! Cały czas miałam pochyloną głowę nad książką.  Ależ było dziwnie…   Kątem oka widziałam,  że jest siwy. Teraz wiem, że był tak stary, że pewnie już niewiele mógł robić. Zadowoliło go głaskanie po udach i piersiach. Jak mu siedziałam na kolanach to włożył mi rękę pod bluzkę i masował, a potem lizał cycki.  Potem wypinałam się przed nim. Wkładałam ręcę w majtki i takie tam. Strasznie długo to trwało. Ciekawe dlaczego viagry nie wziął jak chciał pobzykać?  Stanął by mu od razu a tak to ja musiałam prawie na głowie stawać, żeby jakoś mu stanął a i tak nie był taki twardy jak powinien, więc nawet nie było sensu na nim siadać. Uklękłam i wzięłam go do buzi. Przyznam, że jeszcze nigdy nikomu tak długo nie obciągałam.  Aż mnie żuchwa rozbolała! Ale w końcu jakoś się udało i spuścił się,  ale tylko ja wiem ile mnie to trudu kosztowało! Ale facet był, owszem, całkiem przyjemny. Czysty, zadbany, pachnący czymś drogim. I jeszcze mi dał stówę napiwku jak wychodził. Ale jednak bycie dziewczyną do towarzystwa to ciężki kawałek chleba…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *