porno online - blog erotyczny sex laski - sex randki

c.d. o pierwszym sex spotkaniu

Już mogę pisać dalej 🙂 Byłam bardzo napalona na niego kiedy jego palec wślizgnął się do mojej dziurki. Super, pomyślałam, ale palec to za mało. Intensywnie nim poruszał, tak bardzo, że aż soczki pociekły mi po udach. Wtedy pchnął mnie na sofę, zadarł sukienkę i zdjął majtki. Ale zamiast penisa poczułam jego język. Jęczałam jak opętana tak mi było dobrze. Jeszcze pieścił mnie ręką a drugą masował piersi. Sutki mi stwardniały, więc sama zaczęłam je sobie pieścić i ugniatać nie przestając jęczeć z rozkoszy. Nimfomanki to mają boskie życie pomyślałam kiedy kilka potężnych dreszczy przeszyło moje ciało. Orgazm jakiego nigdy wcześniej nie miałam pozbawił mnie sił. Pozwolił mi chwilę odpocząć. Ale skoro zapłacił za takie małe prywatne seks party  to miał prawo wymagać przyjemności dla siebie… Dotknęłam jego krocza. Cały czas twardy i gotowy penis pobudził mnie na nowo. Rozpięłam rozporek i wyciągnęłam jego penisa. Penisa? To nie był penis! To był pyton. Wąż boa-dusiciel. Anakonda. W życiu nie widziałam tak wielkiej pyty. Sterczał jakby był nie żywym organizmem ale odlewem z brązu. Twardy i gruby. Wsunął mi go do otwartych ze zdumienia ust, więc zaczęłam ciągnąć. Ssałam i lizałam ile sił. Nie mieścił mi się cały w buzi. Wiedziałam już dlaczego zaczął ode mnie. Nie  chciał mnie przestraszyć. Ale ja znowu trysnęłam soczkami z cipki tak mnie podniecało to ssanie fiuta. Byłam już gotowa żeby we mnie wszedł i bardzo tego pragnęłam bo dławiłam się jego wielkim nabrzmiałym fiutem. W końcu odwrócił mnie i poczułam jak wbija we mnie swojego penisa. Był wielki i twardy. Rozrywał mnie przy każdym pchnięciu, ale to co czułam nie mogłam nazwać jednoznacznie bólem bo też dawał mi strasznie dużo rozkoszy. Nigdy wcześniej nie miałam podobnych doznań. Posuwał mnie wolno i czułam, że stara się być delikatny. Od pierwszego pchnięcia jęczałam z rozkoszy a im dłużej to trwało tym trudniej było mi nad sobą panować. Kolejny orgazm zbliżał się  z niepohamowaną siłą. Nawet teraz na samo wspomnienie o nim kręci mi się w głowie i brakuje mi oddechu. Moje dreszcze ekstazy zbiegły w czasie z jego potężnym wytryskiem. Spuścił mi się do środka, a ja byłam tak wykończona i szczęśliwa że nawet nie pomyślałam, że posuwał mnie bez gumki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *