Monthly Archives: Sierpień 2011

Przygotowania

Pomyślicie może, że jestem głupia. Zamaiast uczciwej pracy wybrałam życie dziwki. Ale ja nie jestem taką zwykłą szmatą co to stoji przy trasie i dupy daje za 50 zeta.  On mi obiecał że będę taką ekskluzywną call girl czyli dziewczyną do towarzystwa a nie taką z prywatki czy na jakieś sex randki sms. Dlatego dał mi kasę na fryzjera i kosmetyczkę i na nowe sexowne ciuchy. Jak mnie zobaczył to powiedział, że porno ogłoszenia to nie dla mnie, ze za dobra na to jestem, to sobie pomyślalam, że moji klienci to będą tacy raczej z wyższej sfery. Dziennikarze, politycy, aktorzy… no, po prostu same VIPy. A kto wie,  może nawet mnie ktoś znany dostrzeże, i odkryje we mnie talent jakiś… Może zostanę aktorką, a może piosenkarką. Warunki mam, tylko cycki musiała bym se zrobić, ale przecież pracuję to zarabiam, nie? Stać mnie będzie. Na razie to wyglądam tak. Mam nadzieję, że nikt nie uzna, że to zboczone zdjęcie.  Jeśli ktoś by chciał skomentować to proszę – bez krępacji 🙂

 

Ustalenia

Byłam mokra od potu i wykończona. Wszystko w środku mnie bolało. To był dopiero początek nocy, ale on dał mi kasę i nie oczekiwał niczego więcej. Wróciłam do mieszkania taksówką a jego sperma wyciekała mi z cipki jeszcze przez godzinę. Następnego dnia z trudem chodziłam tak mnie bolało.  Liczyłam, że spotkam go w klubie i będziemy kontynuować nasze sex spotkania. Dla takich orgazmów bzykała bym się z nim za darmo, ale kasa też była mi potrzebna. W końcu po tygodniu się zjawił. Po pracy pojechaliśmy do niego, ale zamiast sexu była rozmowa. Zaproponował mi pracę w charakterze dziewczyny do towarzystwa na erotyczne randki. Opowiedział jakich miała bym klientów i ile zarobię… Jak sobie przypomniałam noc z nim… W sumie po co uprawiać sex za darmo jak można za kasę. I tak to się zaczęło. On był moim pierwszym klientem, a teraz jest moim opiekunem. (Alfons brzmi tandetnie, i tak jakoś… jak z amerykańskiego filmu gangsterskiego z lat 40-tych) Postanowiłam zapisywać moje doświadczenia. A ponieważ moje życie jest bardzo ciekawe to chcę się nim podzielić z innymi. Na tym blogu zamierzam pisać o moich klientach i kochankach, a także pisać o moich przemyśleniach, bo sądzę, że są ważne i mogą pomóc wielu kobietom i mężczyznom w sexie i w ogóle w życiu.

 

c.d. o pierwszym sex spotkaniu

Już mogę pisać dalej 🙂 Byłam bardzo napalona na niego kiedy jego palec wślizgnął się do mojej dziurki. Super, pomyślałam, ale palec to za mało. Intensywnie nim poruszał, tak bardzo, że aż soczki pociekły mi po udach. Wtedy pchnął mnie na sofę, zadarł sukienkę i zdjął majtki. Ale zamiast penisa poczułam jego język. Jęczałam jak opętana tak mi było dobrze. Jeszcze pieścił mnie ręką a drugą masował piersi. Sutki mi stwardniały, więc sama zaczęłam je sobie pieścić i ugniatać nie przestając jęczeć z rozkoszy. Nimfomanki to mają boskie życie pomyślałam kiedy kilka potężnych dreszczy przeszyło moje ciało. Orgazm jakiego nigdy wcześniej nie miałam pozbawił mnie sił. Pozwolił mi chwilę odpocząć. Ale skoro zapłacił za takie małe prywatne seks party  to miał prawo wymagać przyjemności dla siebie… Dotknęłam jego krocza. Cały czas twardy i gotowy penis pobudził mnie na nowo. Rozpięłam rozporek i wyciągnęłam jego penisa. Penisa? To nie był penis! To był pyton. Wąż boa-dusiciel. Anakonda. W życiu nie widziałam tak wielkiej pyty. Sterczał jakby był nie żywym organizmem ale odlewem z brązu. Twardy i gruby. Wsunął mi go do otwartych ze zdumienia ust, więc zaczęłam ciągnąć. Ssałam i lizałam ile sił. Nie mieścił mi się cały w buzi. Wiedziałam już dlaczego zaczął ode mnie. Nie  chciał mnie przestraszyć. Ale ja znowu trysnęłam soczkami z cipki tak mnie podniecało to ssanie fiuta. Byłam już gotowa żeby we mnie wszedł i bardzo tego pragnęłam bo dławiłam się jego wielkim nabrzmiałym fiutem. W końcu odwrócił mnie i poczułam jak wbija we mnie swojego penisa. Był wielki i twardy. Rozrywał mnie przy każdym pchnięciu, ale to co czułam nie mogłam nazwać jednoznacznie bólem bo też dawał mi strasznie dużo rozkoszy. Nigdy wcześniej nie miałam podobnych doznań. Posuwał mnie wolno i czułam, że stara się być delikatny. Od pierwszego pchnięcia jęczałam z rozkoszy a im dłużej to trwało tym trudniej było mi nad sobą panować. Kolejny orgazm zbliżał się  z niepohamowaną siłą. Nawet teraz na samo wspomnienie o nim kręci mi się w głowie i brakuje mi oddechu. Moje dreszcze ekstazy zbiegły w czasie z jego potężnym wytryskiem. Spuścił mi się do środka, a ja byłam tak wykończona i szczęśliwa że nawet nie pomyślałam, że posuwał mnie bez gumki.

Spotkanie

Umówiliśmy się w Galeri. Liczyłam, że postawi chociaż hamburgera i frytki, żeby to sex spotkanie choć trochę przypominało randkę, ale on od razu zaprowadził mnie do samochodu. Nie powiedział nic o moim wyglądzie. W sumie płaci to już nie musi uwodzić. Trochę się denerwowałam. Przez chwilę nawet pomyślałam, że przecież może mnie gdzieś wywieźć na przykład do Niemiec do burdelu…  Czy chociażby na jakieś kawalerskie seks party. Ale potem się uspokoiłam, że takie rzeczy to tylko w filmach. Kiedy weszliśmy do jego mieszkania na strzeżonym osiedlu aż zaniemówiłam. Było nowocześnie urządzone i widać było, że facet ma kasę i klasę.

Wyjął stówę i powiedział, że resztę dostanę rano. Nie wyglądał na oszusta, więc się nie odezwałam. Zrobił mi jakiegoś drinka i kazał wypić. Był bardzo słodki, bardzo dobry i bardzo mocny, bo już po drugim poczułam przyjemne rozluźnienie i wszystko zaczęło mi się wydawać taki łatwe i zabawne. Pomyślałam, że mogli byśmy już zacząć, bo facet był przystojny i powoli robiło mi się gorąco na samą myśl o tym jaki może być w łóżku.  Podeszłam, i zaczęłam go całować, ale złapał mnie za ręce i odsunął. Zdziwiłam się, ale klient płaci klient wymaga. W jakimś filmie było, że prostytutki nie całują się w usta, ale nie sądziłam, że ta zasada dotyczy również klientów. Zaraz, zaraz! Przecież ja nie jestem prostytutką, to po prostu jednorazowa sprawa, pomyślałam, ale tylko przez chwilę, bo kiedy złapał mnie za tyłek i zaczął masować i ściskać… Przyciągnął mnie do siebie aż poczułam, że nie tylko ja jestem podniecona. Zaczęłam poruszać biodrami. Ocierałam się o jego twardego penisa. Odwróciłam to niego tyłem lekko się pochylając. Jego dłonie gładziły wewnętrzną stronę moich ud. Jak to dobrze, że nie miałam rajstop. Miałam już mokre majtki jak jakaś nimfomanka! kiedy złapał mnie za krocze i pieścił najpierw przez materiał, a już po chwili pod nim. Mocno trzymał mnie za cipkę… Cholera, ale już późno muszę wychodzić do klienta. Dokończę jutro.

Mój pierwszy klient

Szykowałam się na to spotkanie przez cały dzień. Jestem blondynką dość ładną, ale szczerze przyznam, że urodą nie rzucam na kolana. Jestem ładna, ale tak zwyczajnie. Ładna, bo nie brzydka. Ani za gruba, ani za chuda – w sam raz. Jedyne co mnie wyróżnia to dość spory biust, ale cycki zawsze można sobie zrobić jak ktoś nie ma albo pushupa założyć. Wzrost średni. Znaków szczególnych brak. Nie mam znamion, pieprzyków, ani tatuaży. Włosy proste. Oczy niebieskie. Nawet się zdziwiłam, że to na mnie zwrócił uwagę i mnie chce zapłacić… Ale, o gustach się nie dyskutuje. Przede wszystkim dokładnie się ogoliłam. Nie wiedziałam czy lubi dziewczyny naturalne czy może brazylijskie bikini, dlatego tak pół na pół, po bokach na zero tylko pas startowy zostawiłam. Nie wiedziałam nawet czy to jest trendi czy pase nawet zajrzałam na różne serwisy erotyczne, ale tam były sama slicznotki, z którymi nie mogłam konkurować, więc zrobiłam jak planowałam. Założyłam czarną bielizną. Koronkowy stanik i do tego springi w zasadzie najlepszy komplet jaki miałam. Jadąc do Wawy na studia nie nastawiałam się na erotyczne randki.

Mój pierwszy klient

Szykowałam się na to spotkanie przez cały dzień. Jestem blondynką dość ładną, ale szczerze przyznam, że urodą nie rzucam na kolana. Jestem ładna, ale tak zwyczajnie. Ładna, bo nie brzydka. Ani za gruba, ani za chuda – w sam raz. Jedyne co mnie wyróżnia to dość spory biust, ale cycki zawsze można sobie zrobić jak ktoś nie ma albo pushupa założyć. Wzrost średni. Znaków szczególnych brak. Nie mam znamion, pieprzyków, ani tatuaży. Włosy proste. Oczy niebieskie. Nawet się zdziwiłam, że to na mnie zwrócił uwagę i mnie chce zapłacić… Ale, o gustach się nie dyskutuje. Przede wszystkim dokładnie się ogoliłam. Nie wiedziałam czy lubi dziewczyny naturalne czy może brazylijskie bikini, dlatego tak pół na pół, po bokach na zero tylko pas startowy zostawiłam. Nie wiedziałam nawet czy to jest trendi czy pase nawet zajrzałam na różne serwisy erotyczne, ale tam były sama slicznotki, z którymi nie mogłam konkurować, więc zrobiłam jak planowałam. Założyłam czarną bielizną. Koronkowy stanik i do tego springi w zasadzie najlepszy komplet jaki miałam. Jadąc do Wawy na studia nie nastawiałam się na erotyczne randki.

Umówiliśmy się w Galeri. Liczyłam, że postawi chociaż hamburgera i frytki, ale on od razu zaprowadził mnie do samochodu. Nie powiedział nic o moim wyglądzie. W sumie płaci to już nie musi uwodzić. Trochę się denerwowałam. Przez chwile nawet pomyślałam, że przecież może mnie gdzieś wywieźć na przykład do Niemiec do burdelu… Ale potem się uspokoiłam, że takie rzeczy to tylko w filmach. Kiedy weszliśmy do jego mieszkania na strzeżonym osiedlu aż zaniemówiłam. Było nowocześnie urządzone i widać było, że facet ma kasę i klasę.

Wyjął stówę i powiedział, że resztę dostanę rano. Nie wyglądał na oszusta, więc się nie odezwałam. Zrobił mi jakiegoś drinka i kazał wypić. Był bardzo słodki, bardzo dobry i bardzo mocny, bo już po drugim poczułam przyjemne rozluźnienie i wszystko zaczęło mi się wydawać taki łatwe i zabawne. Pomyślałam, że mogli byśmy już zacząć, bo facet był przystojny i powoli robiło mi się gorąco na samą myśl o tym jaki może być w łóżku. Podeszłam, i zaczęłam go całować, ale złapał mnie za ręce i odsunął. Zdziwiłam się, ale klient płaci klient wymaga. W jakimś filmie było, że prostytutki nie całują się w usta, ale nie sądziłam, że ta zasada dotyczy również klientów. Zaraz, zaraz! Przecież ja nie jestem prostytutką, to po prostu jednorazowa sprawa, pomyślałam, ale tylko przez chwilę, bo kiedy złapał mnie za tyłek i zaczął masować i ściskać… Przyciągnął mnie do siebie aż poczułam, że nie tylko ja jestem podniecona. Zaczęłam poruszać biodrami. Ocierałam się o jego twardego penisa. Odwróciłam to niego tyłem lekko się pochylając. Jego dłonie gładziły wewnętrzną stronę moich ud. Jak to dobrze, że nie miałam rajstop. Miałam już mokre majtki kiedy złapał mnie za krocze i pieścił najpierw przez materiał, a już po chwili pod nim. Mocno trzymał mnie za cipkę… Cholera, ale już późno muszę wychodzić do klienta. Dokończę jutro.

Jak to się zaczęło…

Przyjechałam do Warszawy na studia, ale nie szła mi za bardzo ta ekonomia, a w dodatku musiałam tyle kasy bulić za semestr, że szybko zaczęło mi jej brakować. Próbowałam dorabiać jako kelnerka, ale nie było to za bardzo opłacalne, więc przerzuciłam się na kluby nocne. Tam było lepiej, ale też nie za bardzo. Któregoś dnia jeden z kolesi tak mi się przyglądał… Tak jakoś inaczej niż inni. Normalnie faceci mnie podrywają. Jedni bardziej drudzy mniej nachalnie, ale ten był dziwny. Zapytał czy mi się tu opłaca pracować, bo jestem taka ładna, że zamiast lać wódę pijakom powinnam leżeć i pachnieć. W sumie racja, ale jak to zrobić? Zaproponował mi pięć stów za spędzenie z nim nocy. Najpierw wkurzyłam się, bo co on dziwkę ze mnie robi? Ale potem pomyślałam, że jakby mnie zaprosił na randkę do kina i na kolację to pewnie i tak bym wylądowała z nim w łóżku. Czasem mi się zdarzały takie sex randki. A skoro czasem daję dupy za darmo to jest to gorsze niż za kasę. Poza tym moja babcia zawsze mówiła: Jak dają to brać jak biją to uciekać. Szkoda było by zaprzepaścić taką okazję. Koleś wyglądał przyzwoicie; czysty, zadbany, przystojny, nie żaden menel czy kierowca tira, który ma zboczone pomysły. Pomyślałam, że potrzymam go trochę w niepewności a potem się zgodzę. Kiedy wychodził powiedziałam, że się zgadzam, a on mi na to – Ale teraz za trzysta. Co? Mówiłeś, że pięćset! –Mówiłem, ale przed godziną. Trzeba było się wcześniej decydować. Teraz trzysta. Za chwile będzie dwieście a jutro już tu nie przyjdę.

-Dobra, zgodziłam się lekko spanikowana. Skoro mogłam mieć pięćset a teraz już tylko trzysta to poczułam się jak tania dziwka 