Serwis erotyczny Blog z opowiadaniami erotycznymi - erotyka online - ogłoszenia towarzyskie i erotyczne. Sex flirt sms

Przyłapana na seksie z bratem cz.1

No cóż. Zdarza się najlepszym. Nawet Nam. Tak , właśnie tak. Zostaliśmy przyłapani – ja i mój brat jak się bzykaliśmy. Poważnie! Od jakiegoś czasu wspólnie uprawialiśmy seks, jak była wolna chata to minuta pięć a my bez ubrań i bzykamy się jak króliki szaleńczo . To było wczoraj. Rano rodzice jak zwykle przygotowywali się do wyjścia do pracy. Ja z bratem Arkiem cieszyliśmy się, bo dawno nie było okazji abyśmy byli sami w domu i mogli trochę pofiglować. Zdarza się często, że śpimy w jednym łóżku, ale o zabawie nie ma mowy bo ja jestem bardzo głośna w trakcie seksu , a rodzice za ściana mają sypialnię, więc jedynie możemy się polizać tu i ówdzie albo ja moge bratu zrobić loda, bo on aż tak nie krzyczy jak szczytuje. A jak rodzice wyjdą, no to tylko sąsiedzi mogą wsłuchiwać się w nasze krzyki 😉 Kiedy usłyszeliśmy , że rodzice zamykają drzwi , wyjrzeliśmy tylko przez okno czy pojechali i za moment już rozbieraliśmy się wzajemnie.

Zaczęliśmy się przytulać, całować, lizać, ssać i dotykać się wszędzie gdzie się dało. Leżałam na plecach z owiniętymi nogami na plecach mojego brata, nasze ubrania były porozrzucane po całym pokoju.. Arek wsunął mi swojego penisa do pochwy a ja rozpoczełam moją arię krzycząc „O tak oooo pierdol mnie chuju. Mocniej jeb mnie aaaaaa” Mój brat czasem zatyka mi usta ręką abym się wreszcie zamknęła , ale niekiedy odpowiada mi, nauczył się przy mnie być niegrzeczny i pierdoląc mnie w moją pizde krzyczy ” Zamknij się suko, pierdolę Cię oooo tak wjebie Ci chuja po same jaja” Typowe rodzeństwo co nie ? :) Moglibyście pomyśleć, że po tylu latach mogło się nam znudzić – oboje mamy po 24 lata już, ale gdybym tylko mogła wyszłabym za niego, jest idealny, przystojny i ma takiego prostego grubego chuja z kapeluszem że nic tylko ssać … mmm Zajebisty jest mój brat!

Chłopak jest tak zajebisty, że nawet jak wykonuje zwykłe czynności, odkurza albo po prostu kroi chleb, to chciałabym być rżnięta jak ten chleb przez niego od razu. Ocieka seksem, wszystko co robi wydaje mi się erotyczne. Zaczęłam wypychać moje biodra w jego stronę, a on w moją w idealnym tempie. Ponieważ w chuj czasu nie mieliśmy seksu, byliśmy oboje naprawdę bardzo głośno. Ja już czułam że dochodzę, mój brat też powiedział, że zleje mi się na twarz, wyciągnął chuja z mojej cipki a ja ręką zaczęłam walić mu żeby w końcu doszedł do moich otwartych ust. Otworzyłam oczy i wtedy właśnie zobaczyłam mamę stojącą u drzwi … stała jak pomnik. Wryta.

Mama usłyszała nasze krzyki myślała , że się bijemy. Gdy tak stała wydusiła z siebie tylko „Boże, dzieci” i ruszyła w naszym kierunku. Ja w tym szoku nie przestałam walić mu konia a Arek jękliwym łamiącym się głosem powiedział: „Mamo! Co ty robisz w domu!?” Poczułam jak moja twarz robi się blada, a przez ciało zaczyna przepływać zimny dreszcz. Matka powiedziała „Od kiedy wy , co wy, jak to , Boże. A w tym momencie Arek krzyknął: „Urgh! Uragh! Agh! Argh! Ngah! OOOhhh! OOh! Oh!” Mama na koniec pogłaskała go po głowie i przytuliła się do mojego brata. Po prostu my nadzy, ja ze spermą na twarzy a matka z tyłu tuli syna , nas tak jakby nic sie nie stało.

Impreza cz.2

Widać było odznaczający się wypukły rozporek – jeśli tylko nie wypchał go niczym to robiło wrażenie . podszedł do mnie, przedstawił się bardzo szarmancko ale jednocześnie z luzem – podając mi rękę zerknął na mój biust – dobrze , że założyłam taki dekolt – na dzień dobry znał wszystkie moje atuty. Juz wtedy postawiłam sobie za cel rozmowę z nim – chciałam go poznać, sprawdzić czy jest tak idealny na jakiego wygląda. Mój cel chyba został osiągnięty po części już na początku imprezy – nie znałam go, a on nie odstępował mnie na krok – a to przyniósł drinka lub zaproponował coś do jedzenia – nadskakiwał mi jak namolny kelner chcący napiwku – z tą jedną różnicą – ani nie był kelnerem a już tym bardziej namolnym – wręcz przeciwnie, bardzo przychylnie patrzyłam na jego opiekę i czujność przy mnie bym miała zapewnione wszystko czego potrzebuję. Gdy wypiłam kilka drinków, w głowie zaczęło mi lekko szumieć, czułam się świetnie i poziom mojej odwagi równiez poszybował w górę. Wymyśliłam , że chciałabym lepiej poznać jego dom, a zwłaszcza jego sypialnię i łóżko. Poszłam po kieliszek czerwonego wina. Następnie szłam w jego kierunku, gdy to zobaczył uśmiechnął się szeroko do mnie już z daleka – gdy miałam go na wyciągnięcie ręki postanowiłam postawić wszystko na jedną kartę – zaplanowałam potknięcie – wyszło idealnie, zawartość kieliszka wylądowała centralnie na środku jego koszuli. OO przepraszam – zaczęłam próbować ścierać ręką z jego koszuli wino – oczywiście miało to na celu jedynie dotknięcie jego ciała i sprawdzenie jego klaty – kilka razy pazurkami przeciągnęłam po jego sutkach patrząc mu prosto w oczy. Zaproponowałam, że pójdę z nim i pomogę mu się rozebrać a przede wszystkim w „poczuciu winy” zapiorę mu koszulę by nie została plama . Udało sie :) Idziemy do łazienki, na górę gdzie nie powinno być nikogo – weszliśmy do łazienki – drinki pozwoliły mi na to, by zacząć rozpinać kolejno guziczki w jego koszuli – chłopak był lekko skonsternowany, ale nie stawiał oporu, ciągle się uśmiechał i powtarzał , że nic się nie stało. W myślach odpowiadałam mu „nie stało, ale za chwilę się stanie Kotku” :) Gdy rozpięłam ostatni guziczek i Dawid mógł zdjąć koszulę, zrobił to a moim oczom ukazała sie klata – zarośnięty tors czarnymi włosami, przygolony tak jak lubię, ścieżka miłości od pępka aż do bokserek – i stojące sutki, które zapewne były efektem mojego drapania po sutkach :) I-de-al-nie. Wzięłam od niego koszulę i dałam mu buziaka w policzek, mówiąc przepraszam. Dawid poczuł o co mi chodzi, położył rękę na mojej szyi i masował mój kark swoimi ciepłymi opuszkami palców – dostałam gęsiej skórki, a wtedy on pochylił się do mnie, zaciągnał się zapachem moich perfum za uchem i wypuścił powietrze, ciepły podmuch męskiego oddechu rozpieścił moje erogenne miejsce jakim jest szyja i ucho – mmm poczułam ciepły język za moim uchem i usłyszałam wyszeptane „pięknie pachniesz” . Język powędrował do mojego ucha, było mi cudownie, złapał mnie również za moje piersi i delikatnie masował, co chwilę energicznie drażniąc moje sutki . Dreszcze opanowały całe moje ciało – zrobiło się gorąco czułam się napalona . To co było później – przeszło moje najśmielsze oczekiwania . Nie spodziewałam się , że tak się potoczy zwykłe spotkania towarzyskie

Impreza cz.1

Niedawno bo miesiąc temu rozstałam się ze swoim chłopakiem. Od dawna podejrzewałam, że mnie zdradza, ale kiedy wróciłam wcześniej z pracy do domu i zobaczyłam jego razem z moją siostrą w moim łóżku jak ta mu obciąga natychmiast kazałam mu się wyprowadzić a siostrze wypierdalać do lasu. Od tego momentu bardzo brakowało mi mężczyzny a zwłaszcza seksu.
Miałam co prawda parę gadżetów erotycznych, w tym słusznych rozmiarów wibrator, ale to nie to samo co żywy kutas penetrujący moją cipkę . Poza tym bardzo lubię sex oralny , a umówmy się – ssanie gumowego fiuta nie sprawia takiej przyjemności jak zdrowy, czysty i pachnący seksem penis. Gdy o tym piszę, masuję się po swojej cipeczce, zaczyna robić się wilgotna ja napalona … mmm . No ale do sedna historii – dzięki rozstaniu na nowo poznałam smak seksu. Należę raczej do kobiet odważnych i zdecydowanych. Mojemu Maćkowi seksu nie brakowało w związku miał fajną dupę w sensie mnie – wysoka szczupła blondi , z długimi nogami – może brakowało mu wrażeń i emocji, że go nakryję, ale na brak seksu nie mógł narzekać. Wiadomo – po rozstaniu nie szalałam od razu, ale kiedy minęły dwa tygodnie przyjaciółki wyciągnęły mnie na domowkę do chłopaka którego nie znałam – ich znajomy. Mówiły mi, że fajny, że przystojny, bogaty ale wiadomo na nic wtedy się nie nastawiałam na żadne zboczone zabawy . Gdy nadszedł dzień imprezy, w razie czego zadbałam o swoje ciało – maseczki, depilacja cipeczki i innych miejsc manikiury fryzury i inne akcje remontowe – nigdy nie znasz dnia ani godziny kiedy spotkasz faceta , któremu będziesz chciała się oddać. Nie bardzo wiedziałam jak się ubrać , ale postawiłam tego wieczoru na klasyczny i elegancki zestaw – szpilki, krótka czarna sukienka przed kolano z dużym wycięciem na dekolcie i pończoszki kabaretki – chciałam pokokietować, bo nie nastawiałam się ale liczyłam na to, że gdzies ktoś może zwróci na mnie uwagę :). Idziemy. Dawid mieszkał w domu jednorodzinnym w Konstancinie , sam – willa z basenem , pięknym ogrodem. Byłam zachwycona wyglądem domu – a jeszcze bardziej zaskoczona tym, że w takiej chacie mieszka sam. Na imprezie mnóstwo ludzi, już na ulicy słychać było muzykę – miałam wrażenie jakbym szła do klubu a nie na impreze domową lub do domu króliczków playboya – w końcu czułam się jednym z nich . Wchodzimy na posesję, uchylają sie drzwi a moim oczom ukazuje się wysoki, dobrze zbudowany blondyn, z pięknymi włosami w cudownej koszuli białej koszuli zapięte rękawy na spinki i muszce – zaniemówiłam . Przez chwilę nie wiedziałam jak mam na imię – idealny facet, z uśmiechem jak u aktora w dobrej hollywoodzkiej produkcji filmowej. Wow. Jego opięte , dobrze dopasowane spodnie zwróciły moją uwagę , zwłaszcza na wysokości pasa a w zasadzie poniżej pasa :)

Grzyby w środku lata

Wydarzyło się to w czasie moich wakacji w pięknym uzdrowisku nad morzem w Sopocie. Był to lipiec, wyszłam na mały spacerek zapoznawczy po okolicy, nawet się nie spostrzegłam że jest już dość późno i pora wracać do sanatorium na kolację. z minuty na minutę robiło się chłodniej a ja miałam na sobie tylko zwiewną sukienkę i chustę wiec postanowiłam pójść na skróty przez niewielki lasek. W pewnym momencie zobaczyłam pijanego mężczyznę ledwo trzymającego się na nogach który to szamota się z rozporkiem. Tak stałam w pewnej odległości od niego i ze względu na jego stan na pewno mnie nie zauważył. Zawahałam się chwilę ponieważ ten mężczyzna stał na ścieżce która prowadziła do uzdrowiska, nie wiedziałam czy jak gdyby nigdy nic ominąć go czy porostu zawrócić. Jednak chęć szybkiego powrotu na kolację i do pokoju po ciężkim dniu wzięła górę. Przyspieszyłam tempo marszu i szybko ominęłam nadal nieradzącego sobie z niesfornym rozporkiem mężczyznę. Gdy minęłam go coś mnie podkusiło żeby odwrócić głowę i wtedy zobaczyłam jak pijak wyciąga  swojego całkiem dużego penisa z rozporka i zaczyna sikać. W normalnych okolicznościach jak najszybciej bym stamtąd uciekała gdzie pieprz rośnie ale wtedy zrobiło mi się gorącą mimo, że całą drogę powrotną miałam dreszcze z zimna. Stanęłam jak słup i wgapiałam się jak złoty strumień wydobywa się z jego kutaska – w pewnym momencie mężczyzna upada na ziemie z penisem w ręce. Przyglądałam się temu widokowi przej kilka minut po czym moja ręka powędrowała pod sukienkę, moje majteczki były wilgotne, stałam tam kolejne kilka minut aż zrobiło mi się tak mokro, że musiałam je zdjąć,byłam napalona rozejrzałam się dookoła siebie czy na pewno nikt mnie nie widzi. Wodziłam wtedy palcami po cipce wsuwając w nią najpierw jeden palec potem drugi i trzeci. byłam coraz bardziej podniecona wiec nie zastanawiałam się już dłużej choć wydawało mi się to bardzo zboczone to podeszłam do lezącego mężczyzny uklękłam nad nim i schyliłam się w kierunku penisa, zdjęłam z niego dłoń pijaczka, wytarłam go moimi mokrymi majteczkami po czym wziąłem go do ust tak głęboko jak tylko potrafiłam, zaczął sztywnieć, był coraz większy i gruby, rozszerzał moje usta – na oko jakieś 20 cm – pomyślałam „środek lata, ładne grzyby tutaj rosną” . Pobudzałam go coraz bardziej, ssałam, lizałam był zupełnie mokry od mojej śliny i jego soczków, w końcu stwardniał tak bardzo że  wstałam, kucnęłam nad nim, podciągnęłam sukienkę i nabiłam się na niego, wszedł we mnie bez najmniejszych problemów, zacząłem poruszać się coraz to mocniej aż pojękiwałam z rozkoszy, co jakiś czas przerywałam ten dziwny seks aby być pewną że penis pijaka nie wytryśnie we mnie. Zmieniałam swoją pozycję  raz będąc twarzą do niego a raz tyłem. Gdy dochodziłam do niesamowitego orgazmu jakiego jeszcze nigdy nie przeżywałam pijak zaczynał się budzić ale było mi tak rozkosznie i byłam tak napalona, że nie przerywałam pieprzenia się z nim.  Wtedy to mężczyzna ocknął się i odepchnął mnie na na ziemie, wstał schował penisa do spodni i odszedł – nie spodobało mu się nasze Sex spotkanie. Podniosłam majteczki z ziemi , założyłam je na siebie, otrzepałam się , wytarłam kolana i jak gdyby nigdy nic wróciłam na ścieżkę do uzdrowiska. Jeszcze przez dobrych 15 minut miałam wilgotną cipkę ale musiałam się zadowolić własnymi paluszkami… Zawsze gdy sobie przypominam o tej scenie, wydaje mi się ona tak nieprawdopodobna – wcześniej myślałam, że takie sytuacje zdarzają się tylko w wyimaginowanych zboczonych filmach porno , a tu proszę . Na samą myśl o tej przygodzie , moja napalona cipeczka puszcza soczki, a moje ciało pokrywa gęsia skórka .

Big Size cz.2

Na samą myśl byłam już bardzo napalona.
Po tym kiedy ta plotka rozniosła się po całej szkole, wokół niego zaczęło się kręcić coraz więcej dziewczyn. Jednak najbardziej życzliwie zainteresowane i zauroczone jego inteligencją byłam ja i jeszcze jedna moja koleżanka, Marta. Ale niestety, były takie dwie laski – Sandra i Patrycja, dwie największe lampucery w szkole – tipsiary, solary i blondi pół-mózgi, no ale trzeba przyznać zgrabne i imponujące chłopcom wyzywającym stylem ubioru i wyglądu. Największy kutas w szkole musiał być ich – to był ich cel honoru! Musiały być najlepsze, musiały mieć wszystko czego chcą.
Pewnego dnia Łukasz wyszedł ze swoim psem na spacer do pobliskiego lasu. Sandra i Patii postanowiły go śledzić . Udały głupie i podeszły do niego , kiedy ten spacerował, ze swoim kundelkiem. –Siemka Przystojniaku! One wiedziały jak to się skończy, lubią takie zboczone zabawy Łukasz w swoim stylu był onieśmielony, głupio mu było , zrobił się czerwony na twarzy. Zaczęły go przekonywać, że jest najlepszy, że jest zajebisty i dlaczego on nie ma laski. Łukasz nie bardzo był tym wszystkim zainteresowany, ponieważ nie były w jego typie – wiedział jakie z nich sucze! W pewnym momencie wkurzone już dziewczyny brakiem zainteresowania ze strony Łukasza najzwyczajniej przeszły do czynów mówiąc, że zasługuje na to by od dziewczyny miał wszystko czego chce. Kiedy zatrzymali się na chwilę przy drzewie , Sandra podeszła bliżej do Łukasza i złapała go mocno za fiuta – Łukasz był w szoku. W pewnym momencie jego kutas zaczął reagować, nie tylko one już były napalone zdziwiona Sandra mówi zadowolona do Patii – Chodź szybko , czegoś takiego jeszcze nie widziałam. Łukasz był tak zszokowany, że nie mógł nic powiedzieć, dziewczyny ściągnęły mu spodnie i zaczęły obciągać jedna po drugiej – w pewnym momencie obie na raz zajmowały się jego przyrodzeniem. Niemal się pokłóciły, niczym dwie napalonesuczki o kość krzycząc „ Nie bądź egoistką daj go trochę teraz mi!” Śmiesznie to wszystko z boku wyglądało. Katolik, który miał dotrzymać cnotę dla swojej jedynej żony stracił dziewictwo ze szkolnymi suczkami , pod drzewem w środku dnia . Sam Łukasz nie mógł dojść do siebie po tym wszystkim jeszcze długo – stał pod tym drzewem, laski wycierały z twarzy jego spermę – „Kurwa Łukasz, w życiu nie widziałam tyle spermy, gdzieś Ty to trzymał” Rzeczywiście, Łukasz nie opróżniał chyba nigdy magazynków , bo takiego wytrysku w życiu nie widziałam – wystrzelił taką ilością, że sam był zaskoczony ile tego jest – całe dwie twarze dziewczyn były zalane lepkim białym płynem. Kiedy te dziwki poszły, wykorzystałam moment kiedy już doszedł trochę do siebie i podeszłam do niego – poszliśmy na spacer i pogadaliśmy. Powiedziałam mu, że widziałam wszystko i żeby się nie przejmował. W tym momencie Łukasz się otworzył przede mną, powiedział mi, że czuje się głupio, bo z jednej strony jego przekonania a z drugiej strony było mu tak dobrze, kiedy obciągały mu , lizały językiem czubeczek – prawdą jest , że te dwie laski się znały na rzeczy. Jak przyglądałam się temu wszystkiemu tak z boku, to aż mi się zrobiło mokro w cipce i leciutko się dotykałam po niej patrząc na nich jak na zboczony film porno . Pociągnęłam temat dalej i postanowiłam wykorzystać okazję – spytałam go, czy wobec tego co się stało, dalej chce czekać ze wszystkim, czy to cos zmieniło w jego podejściu do seksu. Zamarł na chwilę, widziałam w jego oczach jak zapaliło się coś – tak jakbym oświeciła go, że to dopiero początek tego, co najlepszego go może spotkać w życiu. To był już inny Łukasz – rozdziewiczony, rozochocony i podniecony tym co się stało. Nie spodziewał się, że zwykły spacer z psem zakończy się sex spotkaniem Ja dalej kontynuowałam temat licząc na to, że może uda mi się zdobyć jego zaufanie. Wiedziałam, że te dwie laski które mu obciągały nie są już nim zainteresowane, dostały to co chciały ale na pewno nie są materiałem na jego żonę . Więc tu otwiera się szansa dla mnie. Zaskoczył mnie kiedy spytał „Czy Ty już masz to za sobą?” Ja już miałam stosunek ze swoim byłym chłopakiem. Nie wiedziałam czy go oszukać i tym zdobyć jego serce, bo myślę, że to że jestem jeszcze czysta, nienapoczęta ma dla niego kolosalne znaczenie. Z drugiej strony nie chciałam go okłamywać – był bliski memu sercu. Byłam szczęśliwa, że zdecydował się własnie ze mną na sex rozmowy

Big Size cz.1

Łukasza znam jeszcze z czasów kiedy razem chodziliśmy do liceum – trzy lata do jednej klasy .
To co powinniście o nim wiedzieć to na pewno to, że zawsze najbardziej się podobał starszym nauczycielkom i raczej prymuskom. Inteligentny, nieśmiały, skromny , ambitny i rozsądny chłopak. Trzeba dodać, że był katolikiem – nie można o nim powiedzieć, że fanatycznym katolikiem, ale jego życie było kierowane wg. zasad i wartości, które głosi kościół. Przykład? Np. wiecznie przekonywał , że facet to musi wziąć ślub, wychowywać dzieci i przede wszystkim czystość zachować aż do ślubu – Żadne Sex spotkania nie wchodziły w grę :) Miało to być dowodem na to, że szanuje się swoją drugą połówkę. Mnie to urzekło w nim – może jestem naiwną blondi ale urzekło :)
Dzięki Bogu(jak to idealnie brzmi w tym temacie) No więc – dzięki Bogu nie przesiadywał całych dni w kościele, nie nawracał innych, szanował czyjeś zdanie, jednak jeśli się z czymś nie zgadzał, chętnie wchodził w inteligentną dyskusję – nie zawsze trafiał na odpowiedniego partnera do takiej rozmowy, więc zdarzało się , że nie każdy go lubił, czasem za to jakim był dostawało mu się, ktoś się podśmiał z niego, jak to wśród młodzieży – masz swoje zdanie, inne niż większość – jesteś dziwny i inny. Wyglądał naprawdę zacnie – wysoki 193 cm wzrostu, szczupły ale nie chudy, grał w piłkę więc ciało i nogi wprost boskie – szare oczy, krótko obcięty. Fakt, że znajdował czas na naukę i treningi w piłkę sprawiło, że wokół Łukasza zawsze było też sporo dziewczyn. Z początku to jaki był Łukasz – spokojny, nieśmiały, łagodny a także to, że miał więcej koleżanek niż kolegów mimo gry w piłkę zmyliły mnie co do jego orientacji – miałam wrażenie, że Łukasz jednak jest gejem.
Z drugiej strony to , jakimi wartościami się kierował , czyli gejów traktował jak każdy katolik chociaż czasem sprawiał wrażenie, że nie wierzy w istnienie gejów lub ten temat go po prostu zawstydza. Gdy pojawiał się taki temat, nie mówił nic lub po prostu głupio się uśmiechał. Tym razem mój radar mnie zmylił – prawda była taka, że Łukasz był w stu procentach heterykiem. Dzięki tej wiedzy byłam jeszcze bardziej napalona na niego. To wszystko w oczach szkoły pracowało na jego plus – ogół szkoły, nauczyciele traktowali go bardzo dobrze. Trochę inaczej Łukasza widziała męska część klasy. Słyszałam historię z szatni , kiedy to chłopcy przebierali się na zajęcia wychowania fizycznego. Cała szkoła dudniła o tym, jak bardzo wypchane bokserki ma Łukasz, kiedy się przebiera – chłopaki kiedyś zarzucili mu nawet, że wypycha sobie bokserki skarpetkami bo nie mogli uwierzyć w to, że ktoś może mieć takiego kutasa. Wszystko się wyjaśniło, dzięki komisji wojskowej. Jeden z chłopaków, który akurat wchodził na komisję z Łukaszem, usłyszał jak członek komisji spytał go „Jezu, chłopcze czym Ty go karmisz że taki urósł – takie widuję tylko w zboczonych filmach porno ”. Oczywiście plota poszła na całą szkołę a od tego momentu miałam dwa marzenia: zdać maturę i zobaczyć chuja Łukaszka na sex randce.

Zaplątana w sieci cz.4 Finał

Apetyt rósł w miarę jedzenia. Moje nogi już same się rozsuwały na myśl, że za chwilkę poczuję jego prężnego kutasa w mojej ciasnej i mokrej cipce. Położył dłoń na moim łonie, duży palec wkładaj masując moją łechtaczkę – zamknęłam oczy napalona i czekałam na to, co sie za chwilę stanie. Spytał tylko „Chcesz w gumce czy bez?” – ja nie otwierając oczu, rozmarzona i półprzytomna odpowiedziałam tylko podnieconym głosem „nie pytaj tylko pierdol mnie”. Kolanami rozsunął moje uda, poczulam jak główka jego kutasa powoli ociera się o moje wargi. Uniosłam ręce do góry, opierając je o ścianę wyobrażając sobie, że jestem związana i wykorzystywana jak suczka. Jego kutas powoli zagłębiał się w mojej rozpalonej pochwie – czułam jak wchodzi coraz głębiej, przebija się do samego końca, poczułam już opór a on wpychał go głębiej, czułam już jego jaja odbijające się od mojego podpiździa. Zaczęłam jęczeć, im głośniej jęczałam tym szybciej i mocniej on posuwał mnie swoją sterczącą pałą – jak na zboczonym filmie porno . Przycisnął te moje ręce do ściany, mocno ścisnął – bolało ale to był przyjemny ból, lubię być ostro traktowana. Rozkręciłam się na dobre, krzyczałam pierdol mnie mocno, jeb jak sukę, jestem Twoja. Wiedział co robić, splunął na swojego kutasa i ruchał mnie coraz mocniej. Wychyliłam się do przodu i złapałam mocno za jego pośladki, twarde jak skała. Paluszkiem zaczęłam masować jego kakaowe oczko – nie przestając mnie posuwać , łamiącym się, szepcącym głosem powiedział „Włóż go głębiej” . Włożyłam mu palca w tyłek, mruczał, widziałam że mu się to podoba. Drugą ręką masowałam, ściskałam i wręcz gniotłam jego jaja. Wyciągnął swojego kutasa, kazał mi się odwrócić, klęknęłam na pieska , a on znow zapakował mi swojego chuja po same jaja. Złapał mnie za moje blond włosy i ujeżdżał jak konia ciągnąc mnie za moje kudły niczym za lejce – krzyczał „dobra suka jesteś”. Cudownie! Chcesz w drugą dziurkę? Jęknęłam twierdząco! Wyciągnął go z mojej cipki , rozchylił rękoma moje kakaowe oczko i splunął w nie rozmasowując poślizg swoim penisem – główkę miał dużą, kiedy wszedł we mnie już na poczatku czułam ból – ale chciałam tego jak niczego innego w tej chwili – powoli wsadził gdzieś do połowy, jęknęłam i wyjął go – włożył jeszcze raz szybciej i bardziej zdecydowanie – poszło! Aaaah cudownie, wszedł całym swoim kutasem w moja ciasną prawie dziewiczą dziurkę – ruchał mnie mocno, czułam jak jego kutas twardnieje jeszcze bardziej, odbija się od mojego dna, powodując u mnie skurcze cipki i wszystkich mięśni na ciele. Trwało to całą wieczność, było to cudownie zboczone w końcu poczułam jak moją dziurkę zalewa ciepła sperma, położył się na mnie, trzymając chuja w mojej dupce. W końcu wstał, obrócił mnie znów na plecy i dał do wylizania kutasa – jego sperma była słodka, wylizałam i wyssałam jej resztki z jego kutasa. Leżeliśmy tak jeszcze długo nago w łóżku nie odzywając się do siebie. Wiedzieliśmy oboje, że to nie jest nasze ostatnie sex spotkanie .

Zaplątana w sieci cz.3

Kiedy skończył penetrować moje ucho swoim ciepłym i wilgotnym języczkiem, złapał mnie za pierś i przez bluzkę zaczął mi podgryzać sutki – odchyliłam głowę do tyłu rozkoszując się każdą chwilą i każdym jego ruchem, był ostry, perwersyjne szybkie ruchy sprawiały, że na moim ciele pojawiała się gęsia skórka, a moja cipeczka zaczęła się robić wilgotna. Włożyłam mu dłoń pod koszulkę i również zaczęłam drażnić jego sutki swoimi tipsami. Drugą rękę położyłam na plecach i mocno zaczęłam go drapać jak kocica z filmow porno . Podobało mu się – posykiwał i pomrukiwał przy każdym moim ostrzejszym ruchu. Rozkręciłam się – ściągnęłam z niego koszulkę i zaczęłam podgryzać jego sutki – miał piękne ciało , gładkie, zadbane i był upragniony kaloryfer, umięśniona klata, twarda jak skała. W pewnym momencie, złapał mnie za obie ręce i położył na łóżko – ręce położył mi za głową i trzymając wsuwał mi swój język do moich ust. Całowaliśmy się, potrafił to robić cudownie, namiętnie i bardzo głęboko przy czym zwinnie i umiejętnie operował swoim językiem. Cudownie się splątywały mój i jego. Klęcząc na łóżku, ściągnął ze mnie bluzkę. Byłam bez stanika, więc byłam już prawie naga, popatrzył na mnie i nie odwracając wzroku, ściągnął moją spódniczkę – byłam już naga. Schylił się do mojej muszelki, włożył palec delikatnie do środka, wyjął i oblizał. Podnieciło mnie to bardzo, byłam już strasznie napalona – wstałam do niego i ściągnęłam z niego spodenki – oczom moim ukazał się cudowny , prosty penis – miał na pewno około 20 cm, gruby, z odkrytą główką , na czubeczku znajdowała się kropla nektaru, która powoli ściekła na mój brzuch. Schylił się do mojej cipeczki i zaczął delikatnie pieścić moje wargi, rozchylił je i wsunął jezyczek do środka. Cudownie całuje i cudownie robi minetkę – odpłynęłam, jeszcze nikt nigdy tak perfekcyjnie nie lizał mi szparki, słychać było i czułam że jestem bardzo wilgotna, a on co chwilę spijał moje soczki zagarniając je językiem. Cudownie! Kiedy skończył, przesunął się na kolanach bliżej mnie i o nic nie pytając pocierał swojego kutasa o moją buźkę – jakby wiedział , że mam ochotę na obciąganie. Objęłam jego główkę kutasa ustami, języczkiem pieściłam jego czubeczek, oplatałam jego żołądź dookoła. Ręką masowałam jego nabrzmiałe jądra. Drugą ręką zsuwałam skórę jednocześnie mocno ssąc jego główkę. Zaczął energicznie posuwać mnie w usta, wkładał go początkowo do połowy, ale w pewnym momencie wsunął go całego, dławiłam się nim a on wpychał mi go głębiej, ślina ciekła mi po szyi i jego jajach, a on coraz szybciej posywał mnie w buźkę. Mmmm na samą myśl o tej chwili mam ciary! Wyciągnął go mówiąc – spokojnie mała, bo zaraz dojdę , a to jeszcze nie koniec. Byłam rozpalona do czerwoności, moje ciało płonęło, jego żylasty kutas stał na baczność i miał ochotę wejść w moją cipkę.